Słowa Życia

NIEDZIELA: Ml 3,1–4; Hbr 2,14–18; Łk 2,22–32

ŚWIĘTO OFIAROWANIA PAŃSKIEGO

Ofiarowanie Jezusa w świątyni

Rembrant van Rijn, (przypuszczalnie wg Gerarda van Honthorsta), Ofiarowanie w świątyni, ok. 1672.

Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż nie zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: „Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela”.

Rozważanie

Jezus jest znakiem, który wywołuje sprzeciw. Pierwsze odrzucenie to Betlejem, bo nie było miejsca dla Brzemiennej i Jej Dziecięcia. Wkrótce doszły zbrodnicze zamysły Heroda. Upłynęło dwadzieścia wieków i wciąż nie brak ludzi ogarniętych fobią wobec tego, co związane z Jezusem, z chrześcijaństwem. Nie jest to jednak powód do kolejnego utyskiwania, że trudno, że ktoś nas nie rozumie, że jest nieprzychylnie nastawiony… Tu jest miejsce na modlitwę, by prosić, byśmy nie marzyli o świecie dla nas przyjaznym, lecz wypraszali dla siebie i innych łaskę wytrwania na drodze Ewangelii w świecie, w którym dziś jesteśmy zanurzeni.

rs

Comments are closed.