Tydzień liturgiczny

CZWARTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 3–8 II 2014

Poniedziałek

2 Sm 15,13–14.30; 16,5–13a; Mk 5,1–20

Słowo Boże: Gdy Jezus wsiadł do łodzi, prosił Go opętany, żeby mógł zostać przy Nim. Ale nie zgodził się na to, tylko rzekł do niego: „Wracaj do domu, do swoich, i opowiadaj im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą”. Z opętanego wyszły duchy nieczyste. W pierwszym odruchu wdzięczności zapragnął swe życie związać z Jezusem. Choć Zbawiciel nie przyjął go do grona swoich bezpośrednich uczniów, to jednak wyznaczył mu konkretne zadanie: świadczyć o odzyskanej wolności. Dziś, dotknięci zniewoleniami naszego czasu, szukajmy prawdziwej wolności, która przychodzi jako dar od Boga.

Modlitwa dnia: Panie, nasz Boże, spraw, abyśmy chwalili Ciebie z całej duszy i szczerze miłowali wszystkich ludzi.

Wtorek

2 Sm 18,9–10.14b.24–25a.31–19,3; Mk 5,21–43

Słowo Boże: A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Kobieta cierpiała na upływ krwi. Wypływająca krew to wypływające życie. Jak ratować własne życie? Lekarze przez wiele lat nic nie pomogli. Bo ratowanie prawdziwego życia człowieka jest poza zasięgiem ich możliwości. Człowiek żyje prawdziwie, gdy jego duch żyje w jedności z Duchem Boga żywego. Na chorobę duszy jest jedno lekarstwo: swą wiarą dotknąć Jezusa.

Modlitwa dnia: Panie, nasz Boże, spraw, abyśmy chwalili Ciebie z całej duszy i szczerze miłowali wszystkich ludzi.

Środa

2 Sm 24,2.9–17; Mk 6,1–6

Słowo Boże: A Jezus mówił i m: „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony”. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Mieszkańcy Nazaretu, choć w pierwszym odruchu zdumieni mądrością Jezusa, nie potrafili uwierzyć Jego słowu. Przekonani, że Go znają, nie odpowiedzieli na wezwanie Pana. Lekceważony Jezus mimo wszystko próbuje poruszyć serca swych rodaków, próbuje przekonać. A oni zmarnowali wyjątkową szansę. Oby nasze życie nie było ciągiem zmarnowanych chwil.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, niech nam wyprosi Twoje miłosierdzie święta Agata, dziewica i męczennica, która podobała się Tobie dzięki męczeństwu i poświęconej Tobie czystości.

Czwartek

1 Krl 2,1–4. 10–12; Mk 6,7–13

Słowo Boże: „ Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakim miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich”. Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Choroby, wypadki, zdrady, zwątpienia, klęski, złamane nadzieje… Lecz pośród tych wszystkich trudnych przeżyć jedno pozostaje naznaczone szczególnym dramatyzmem. To zlekceważenie słowa wzywającego do nawrócenia. Dziś być może to nie boli. Ale przyszłość z całą ostrością ukaże skalę popełnionego błędu. Nie zaniedbujmy modlitwy- prośby o łaskę nawrócenia.

Modlitwa dnia: Boże, mocy wszystkich świętych, Ty po męczeństwie na krzyżu wezwałeś do życia wiecznego świętych męczenników, Pawła Mikę i jego Towarzyszy, spraw, dzięki ich wstawiennictwu, abyśmy aż do śmierci mężnie trwali w wierze, którą wyznajemy.

Piątek

Syr 47,2–11; Mk 6,14–29

Słowo Boże: Herod bowiem czuł lęk przed Janem, znając go jako męża prawego i świętego, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a przecież chętnie go słuchał. Mimo swych grzechów, Herod chętnie słuchał proroka, przypominającego mu słowo Boże. Popełniający grzechy dziś często już nie mają ochoty słuchać słów Bożego napomnienia. Więcej, pragną je całkowicie usunąć z pola widzenia. Ale te wszystkie zabiegi doraźnego poprawiania sobie samopoczucia na niewiele się zdadzą. Czy można zapomnieć, że słowo Boga jest wieczne?

Modlitwa dnia: Panie, nasz Boże, spraw, abyśmy chwalili Ciebie z całej duszy i szczerze miłowali wszystkich ludzi.

Sobota

1 Krl 3,4–13; Mk 6,30–34

Słowo Boże: Po swojej pracy apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: „Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco”. Apostołowie mają prawo do wytchnienia. Nie chodzi tu jednak o współcześnie rozumiany wypoczynek. Jezus zachęcał, by poprzez kontakt z Bogiem w czasie modlitwy wzmocnić siły wewnętrznego człowieka. Prawdziwa regeneracja to w pierwszym rzędzie regeneracja ducha. Dopiero w dalszej kolejności wzmacnianie ciała. Czyśmy o tym porządku nie zapomnieli?

Modlitwa dnia: Boże, Ty przygotowałeś w Sercu Najświętszej Maryi Panny godne mieszkanie dla Ducha Świętego, spraw, abyśmy przez wstawiennictwo Najświętszej Dziewicy stali się świątynią Twojej chwały.

Comments are closed.