Tydzień liturgiczny

ÓSMY TYDZIEŃ ZWYKŁY 3–4 III 2014

Poniedziałek

1 P 1,3–9; Mk 10,17–27

Słowo Boże: „ Jak trudno j est bogatym wejść do królestwa Bożego”. Uczniowie zdumieli się na Jego słowa, lecz Jezus powtórnie rzekł im: „Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność…”. Jezu, ufam Tobie, Jezu, ufam Tobie… tyle razy powtarzamy słowa modlitwy. To nie jest zaklinanie rzeczywistości w przekonaniu, że w końcu te słowa staną się faktem. Jest to zawsze pokorna modlitwa, wyznanie, że chcemy podążać drogą zaufania tylko Jezusowi. A gdy doświadczymy dotkliwego braku, to znów z prostotą wracajmy do Pana, by tylko w Nim widzieć swą przyszłość.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, spraw, niech pod Twoimi rządami dzieje świata toczą się w pokoju, a Twój Kościół niech bez przeszkód Tobie służy.

Wtorek

Syr 51,13–20; J 15,9–17

ŚWIĘTO ŚW. KAZIMIERZA

Słowo Boże: Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. Nie bez przyczyny Jezus mówi, że to On sam powołuje uczniów i spodziewa się owoców, i to owoców trwałych – to znaczy nie takich, które pojawią się na chwilę tu na ziemi, lecz takich, które nigdy nie utracą swego piękna. I w tym kontekście stwierdza: wszystko możemy otrzymać pod jednym warunkiem: że poprosimy Ojca. Zatem owocowanie naszego życia rodzi się z modlitwy.

Modlitwa dnia: Boże, Ty dałeś wytrwanie w dobrym świętemu Kazimierzowi, żyjącemu na dworze królewskim i narażonemu na pokusy świata, prosimy Cię, abyśmy przez jego wstawiennictwo nauczyli się odrywać serca od radości doczesnych i dążyć do wiecznych.

Środa

Jl 2,12–18; 2 Kor 5,20–6,3;
Mt 6,1–6.16–18

OKRES WIELKIEGO POSTU 5–8 III 2014

Słowo Boże: Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody  u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach… Czy chrześcijanin nie może doświadczać satysfakcji z dokonanych czynów? Czy nie ma prawa pochwalić się swymi osiągnięciami? Bynajmniej. Mamy prawo przeżywać radość z osiągniętego dobra. A jeśli Jezus przestrzega przed wykonywaniem czynów na pokaz, czyni to dlatego, byśmy nie zniekształcali zasadniczego motywu: trudzimy się dla Pana i Jemu jesteśmy wdzięczni.

Modlitwa dnia: Panie, nasz Boże, daj nam przez święty post zacząć okres pokuty, aby nasze wyrzeczenia umocniły nas do walki ze złym duchem.

Czwartek

Pwt 30,15–20; Łk 9,22–25

Słowo Boże: Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Gdzie zysk, gdzie strata? Kto zyskał, kto stracił? Co jest prawdziwym zyskiem, co prawdziwą stratą? Tylko pozornie są to pytania banalne. Bo w praktyce najczęściej popełniamy wielokrotnie te same błędy. Wydaje się na przykład, że agresją zyskujemy przewagę, gdy tymczasem tracimy prawdziwą więź. Saldo zawsze jest wtedy ujemne. I tak jest w wielu sytuacjach.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, uprzedzaj swoim natchnieniem nasze czyny i wspieraj je swoją łaską, aby każde nasze działanie od Ciebie brało początek i w Tobie znajdowało dopełnienie.

Piątek

Iz 58,1–9; Mt 9,14–15

Słowo Boże: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?”. Jezus rzekł im: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki oblubieniec jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im oblubieńca, a wtedy będą pościć”. Zapowiedziany czas postu już przyszedł. Tylko pozornie uczniowie nie pościli. Wszak sam Mistrz pościł – i to bardzo surowo. Czy możemy iść inną drogą? Wielu poszło szukając chrześcijaństwa przyjemnego, które usprawiedliwia każdą ludzką słabość, każde pragnienie, także grzech. Ale nie tak uczył Pan. Nie da się iść za Nim, jeśli nie zmagamy się z przeciwnościami, nawet wtedy, gdy to boli.

Modlitwa dnia: Miłosierny Boże, wspomagaj swoją łaską rozpoczęte dzieła pokutne, aby naszym zewnętrznym wyrzeczeniom towarzyszyła prawdziwa odnowa ducha.

Sobota

Iz 58,9b–14; Łk 5,27–32

Słowo Boże: Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego w komorze celnej. Rzekł do niego: „Pójdź za Mną”. On zostawił wszystko, wstał i poszedł za Nim. Potem Lewi sprawił dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu. Wystarczyło jedno słowo, by radykalnie zmienić życie. To piękne, jak zaskakująca możliwość przekroczenia słabości tkwi w człowieku. Mateusz tę możliwość spostrzegł i nie zawahał się przed decyzją, by naraz stanąć u boku Jezusa. Wielki grzesznik wykonał „wielki skok”. A mały grzesznik często nie potrafi wykonać nawet małego kroku i latami drepce w miejscu.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, wejrzyj łaskawie na naszą słabość w walce z mocami ciemności i wyciągnij w naszej obronie swoją potężną prawicę.

Comments are closed.