Tydzień liturgiczny

PIERWSZY TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU 10–15 III 2014

Poniedziałek

Kpł 19,1–2.11–18; Mt 25,31–46

Słowo Boże: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?”. Gdy przyjdzie koniec naszego czasu, wszyscy będą zaskoczeni. Jednych przerazi zlekceważenie okazane Jezusowi. O dziwo, tego zlekceważenia wcześniej nie byli świadomi. Innych zdumieje wielkość powstałego dobra. Ale tak jest już dziś. Pysznych zdumiewa, że nie są docenieni, choć tego oczekują. Pokornych, że ktoś ich zauważył, choć na to nie liczyli.

Modlitwa dnia: Boże, nasz Zbawco, daj nam łaskę nawrócenia i otwórz nasze dusze na zrozumienie Twojego prawa, aby okres pokuty odnowił nasze życie.

Wtorek

Iz 55,10–11; Mt 6,7–15

Słowo Boże: Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich. Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Siłą modlitwy nie jest ilość słów, poprawność dobranych argumentów, elokwencja czy zdolność do perswazji. Co prawda, modląc się, opowiadamy Stwórcy o swoim życiu, o swoich planach, podjętych decyzjach. Odkrywając swą duszę przed Bogiem, odkrywamy ją też wobec siebie samych, by ostatecznie z najwyższą szczerością obnażyć egoizm i po raz kolejny wejść na drogę miłości.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, wejrzyj na zgromadzenie Twoich wiernych i spraw, aby nasze dusze oczyszczone przez umartwienie ciała jaśniały pragnieniem posiadania Ciebie.

Środa

Jon 3,1–10; Łk 11,29–32

Słowo Boże: To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia… Otrzymaliśmy wyjątkowy dar – Jezusa, Jego słowa, czyny. Winniśmy nieustannie dziękować za ten niezasłużony dar. I trzeba wsłuchiwać się w ów dar, który owszem, może być kłopotliwy, bo jest wymagający. Trzeba na ten dar odpowiedzieć konkretem swego życia: czynem, który nie jest jednorazowym wybuchem entuzjazmu, ale cierpliwym kroczeniem za Jezusem przez kolejne dni.

Modlitwa dnia: Miłosierny Boże, wejrzyj łaskawie na gorliwość Twojego ludu, spraw aby opanowując swoje ciało przez wstrzemięźliwość, odnowił ducha przez pełnienie dobrych uczynków.

Czwartek

Est (Wlg) 14,1.3–5.12–14; Mt 7,7–12

Słowo Boże: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Podziwiamy sukcesy olimpijczyków. Ale zanim ktokolwiek stanął na podium, musiał niezliczone godziny wypełnić morderczą pracą. Olimpijczycy ducha, święci i błogosławieni to ludzie wielkiej modlitwy, wytrwale wsłuchujący się w głos Boga, mozolnie dzień za dniem zginający kolana, wznoszący ręce ku swemu Odkupicielowi, walczący z pokusą zniechęcenia.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, bez Ciebie istnieć nie możemy, udziel nam stałej prawości w myśleniu i odwagi w działaniu, abyśmy żyli zgodnie z Twoją wolą.

Piątek

Ez 18,21–28; Mt 5,20–26

Słowo Boże: Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i ofiaruj dar swój. Każdy z nas ma jedno serce, którym obejmuje Boga i człowieka. Rozdwojenie serca jest bolesne – to choroba zniekształcająca osobowość. Człowiek zdrowy duchowo to człowiek o spójnej osobowości. Jezus zatroszczył się o spójność naszego serca, spójność myśli, czynów i pragnień. Szanujemy, kochamy i czcimy Boga, gdy szanujemy, kochamy i darzymy życzliwością człowieka.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, daj Twoim wiernym z takim usposobieniem przeżyć przygotowanie do świąt wielkanocnych, aby wspólnie podjęte umartwienia cielesne przyniosły wszystkim odnowienie ducha.

Sobota

Pwt 26,16–19; Mt 5,43–48

Słowo Boże: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują: tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie, ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi. Mówi Apostoł: jesteśmy dziećmi Bożymi… Otrzymaliśmy łaskę Chrztu – to dar, który wytwarza głęboką więź między każdym ochrzczonym a Ojcem niebieskim. Więź ta jest czynem Boga. Jednakże czyn Boga domaga się czynu człowieka – z woli Ojca czynem miłości obejmujemy naszego Stwórcę i swych braci, bez żadnego wyjątku. I tak mozolnie stajemy się Jego dziećmi. Choć już nimi jesteśmy.

Modlitwa dnia: Boże, wiekuisty Ojcze, zwróć ku sobie nasze serca, abyśmy szukając tego, co jednie jest konieczne, i pełniąc uczynki miłości, oddawali Tobie należną chwałę.

Comments are closed.