Tydzień liturgiczny

CZWARTY TYDZIEŃ WIELKIEGO POSTU 31 III – 5 IV 2014

Poniedziałek

Iz 65,17–21; J 4,43–54

Słowo Boże: Jezus wyszedł z Samarii i udał się do Galilei. Jezus wprawdzie sam stwierdził, że prorok nie doznaje czci we własnej ojczyźnie. Kiedy jednak przybył do Galilei, Galilejczycy przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko, co uczynił w Jerozolimie. Okazali Mu gościnność, choć jeszcze nie tak dawno zamierzali strącić Go ze skały, na której stało ich miasto. Minie niewiele czasu, a będą się Go wypierali. Oto gra ludzkich nastrojów: wystarczy chwila, by zmieniły się upodobania, by wróg okazał przyjaźń, przyjaciel stał się wrogiem. Niebezpieczny jest człowiek, którego krokami kierują chwilowe upodobania czy nastroje.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, Ty odnawiasz świat przez święte sakramenty, spraw, aby Twój Kościół czerpał z nich życie wieczne i udzielaj mu pomocy w życiu doczesnym.

Wtorek

Ez 47,1–9.12; J 5,1–3a.5–16

Słowo Boże: „Czy chcesz stać się zdrowym?”. Odpowiedział Mu chory: „Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. Gdy ja sam już dochodzę, inny schodzi przede mną”. Jak wielu, liczył na uzdrowienie. Czuł bezradność, bo nie było człowieka, który by pomógł. I oto teraz Jezus pyta: Czy chcesz stać się zdrowym? Przecież – jak notuje Ewangelista – Jezus widział, że chory czeka już długi czas. A jednak nie omieszkał zapytać o rzecz, wydaje się oczywistą. Dlaczego? Bo często na oczywiste pytania nie ma równie oczywistej odpowiedzi.

Modlitwa dnia: Miłosierny Boże, niech okres pokuty i modlitwy przygotuje serca Twoich wiernych, aby mogli godnie przeżyć misterium paschalne i przekazać światu radosną nowinę o zbawieniu.

Środa

Iz 49,8–15; J 5,17–30

Słowo Boże: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni. Wola Jezusa i wola Ojca to jedno. Gdzie tkwi źródło owej jedności? Bo „Ojciec miłuje Syna” i wszystko Mu ukazuje. Pragnienie, by wypełniać wolę Boga kierowało tylu ludźmi, lecz tylko ci, którzy odkryli więź miłości ze Stwórcą mogli pójść tą drogą bezpiecznie. Gdy brakuje miłości i zaufania, próba wędrowania po drogach woli Bożej staje się niemożliwa.

Modlitwa dnia: Boże, Ty nagradzasz sprawiedliwych, a pokutującym grzesznikom udzielasz przebaczenia, wysłuchaj nasze błagania i udziel nam odpuszczenia grzechów, które wyznajemy.

Czwartek

Wj 32,7–14; J 5,31–47

Słowo Boże: Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: to one dają o Mnie świadectwo. A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie. Nie odbieram chwały od ludzi, ale wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga. Gorliwi znawcy Pisma usłyszeli, że nie ma w nich miłości Boga. Dysponowali wiedzą, poznali święte księgi, przestudiowali zapowiedzi proroków, poświęcili tej pracy wiele czasu, a jednak nie doszli do celu. Wręcz przeciwnie: usłyszeli, że nie chcą dojść do źródła życia. Jak mogło dojść do tak zdumiewającego błędu? Bo zagubili rozeznanie tego, co ważne, co najważniejsze.
Modlitwa dnia: Pokornie prosimy Cię, najłaskawszy Boże, spraw, niech Twoi słudzy oczyszczeni przez pokutę i uświęceni przez pełnienie dobrych uczynków, wiernie zachowują Twoje przykazania, aby z czystym sercem mogli obchodzić święta wielkanocne.

Piątek

Mdr 2,1a.12–22; J 7,1–2.10.25–30

Słowo Boże: Czyż to nie jest Ten którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic Mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest. Wydaje się, że wiemy, że rozumiemy, że nic więcej już nas nie zaskoczy… Tymczasem bogaty świat wiary i głębokich doświadczeń pozostaje nieodkryty. Iluzoryczna modlitwa, iluzoryczna miłość, iluzoryczne przebaczenie, iluzoryczna bliskość, iluzoryczna wierność… Każda wartość może pozostać zasłonięta jej iluzoryczną kopią. Panie, broń przed jakimkolwiek złudzeniem.
Modlitwa dnia: Boże, Ty udzielasz duchowej pomocy nam, słabym ludziom, spraw, abyśmy z radością przyjęli łaskę odnowy i świadczyli o niej przez gorliwe życie.

Sobota

Jr 11,18–20; J 7,40–53

Słowo Boże: Wrócili strażnicy do kapłanów i faryzeuszów, a ci rzekli do nich: „Czemuście Go nie pojmali?”. Strażnicy odpowiedzieli: „Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak Ten człowiek przemawia”. Strażnicy słuchając Jezusa zaczynają rozumieć, że mają do czynienia z czymś, co znacznie przerasta przeciętne pouczenia z synagog; że spotkali Kogoś, kto swoim autorytetem przewyższa wszystkich, których dotąd słuchali. To był początek – to mógł być początek ich drogi wiary. Czy poszli dalej? Prawdopodobnie powrócili do miejsca, z którego wyszli. Zmarnowana łaska…
Modlitwa dnia: Miłosierny Boże, kieruj naszymi sercami, bo bez Twojej pomocy nie możemy się Tobie podobać.

Comments are closed.