Słowa kapłana

Wierzę w Syna Bożego (21)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

Historia dwóch uczniów idących do Emaus streszcza drogę życia każdego człowieka, a także wspólną drogę wielu małżeństw. „A myśmy się spodziewali” (Łk 24,21) – mówią małżonkowie niekiedy już po kilku latach życia we dwoje, inni – po wielu latach. Niektórzy, przeżywając rozczarowanie, próbują ratować rodzinę, szukają tego, co jest najważniejsze przed Bogiem, sumieniem. Prawie zawsze ważnym argumentem za obroną trwałości jest dobro dzieci. Dziś wielu małżonków w sytuacji kryzysu zaczyna myśleć i mówić o rozwodzie. Nowa znajomość ułatwia decyzję. Wokół siebie widzą wiele związków bez ślubu, pozornych, niesakramentalnych. To ułatwia decyzję o złamaniu przysięgi i zdradę świętości sakramentu. Pan Jezus idzie przez życie z każdym ze swych uczniów. Do małżonków przyłącza się w chwili zawarcia sakramentu małżeństwa. Gdy przychodzi pokusa rozerwania małżeństwa i rodziny, mówi: „O nierozumni” (Łk 24,25). Jakby chciał powiedzieć: „Zastanówcie się, próbujcie od nowa, módlcie się, pokutujcie, szukajcie ratunku w Bożej łasce, w grupach i wspólnotach apostolskich”. Pan Jezus idzie wraz z małżonkami, z rodzinami, tłumaczy, zachęca, ale często dzieje się tak, jak pisze św. Łukasz: „Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali” (Łk 24,16). Uczniowie idący do Emaus prosili Pana Jezusa: „Zostań z nami” (Łk 24,29). W czasie łamania Chleba, przy Eucharystii „otworzyły się im oczy i poznali Go” (Łk 24,31). Wielu małżonków nie prosi Pana Jezusa, by pozostał z nimi. Nie rozpoznają Pana Jezusa, nie słuchają Go, nie szukają ratunku w spowiedzi, w Eucharystii. Tamci wrócili do Jerozolimy. Odzyskali nadzieję. Dali świadectwo: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał” (Łk 24,34). „Zakorzeniona w osobowym i całkowitym obdarowaniu się małżonków i wymagana dla dobra dzieci nierozerwalność małżeństwa znajduje swoją ostateczną prawdę w zamyśle Bożym, wyrażonym w Objawieniu. Bóg chce nierozerwalności małżeństwa i daje ją jako owoc, jako znak i wymóg miłości absolutnie wiernej, którą On darzy człowieka i którą Chrystus Pan żywi dla swego Kościola” (św. Jan Paweł II, Familiaris consortio, 20).

Comments are closed.