Tydzień liturgiczny

TRZECI TYDZIEŃ WIELKANOCNY 5 – 10 V 2014

PONIEDZIAŁEK

Dz 6,8–15; J 6,22–29

Słowo Boże: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, żeście widzieli znaki, ale dlatego, żeście jedli chleb do sytości. Troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki, a który da wam Syn Człowieczy. Łatwo przychodzi dziś poprawić pokarm: sztuczne barwniki, konserwanty, wypełniacze… Nie ważne, czy zdrowe, byle było piękne, pachnące, dobrze się sprzedawało. A czy ten pokarm, jakim jest wiara w Syna Bożego nie ulega niebezpiecznym zmianom, byle inni kupili? Trzeba troszczyć się, by zachować wiarę nieskażoną, bez uszczerbku, w pełnej zgodności z tradycją Kościoła.

Modlitwa dnia: Boże, Ty ukazujesz błądzącym światło Twojej prawdy, aby mogli wrócić na drogę sprawiedliwości; spraw, niech ci, którzy uważają się za chrześcijan, odrzucą wszystko, co się sprzeciwia jej godności, a zabiegają o to, co jest z nią zgodne.

WTOREK

1 Kor 15,1–8; J 14,6–14

Słowo Boże: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. Odpowiedział mu Jezus: „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego mówisz Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie?”. Jak potraktować prośbę Filipa, który chce zobaczyć Ojca? Prawdę rzekłszy, to naprawdę szlachetne pragnienie, w którym może jest trochę ludzkiej ciekawości, ale przede wszystkim jest tęsknota za Stwórcą. Problem w tym, że Filip już widzi, choć o tym nie wie. Podobnie my, chcielibyśmy usłyszeć głos Pana, a zapominamy, że ten głos wciąż brzmi, że Pan mówi nieustannie.

Modlitwa dnia: Boże, Ty co roku pozwalasz nam przeżywać radość ze święta Apostołów Filipa i Jakuba, przez ich wstawiennictwo daj nam udział w męce i zmartwychwstaniu Twojego Syna, abyśmy mogli oglądać Twoją chwałę.

ŚRODA

Dz, 8,1b–8; J 6,35–40.

Słowo Boże: Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie… Jest wolą Tego, który Mię posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Boska wola zbawienia każdego człowieka odkrywa wręcz niewyobrażalną moc Bożej miłości i Bożego przebaczenia. Nie bez oporu wchodzimy na tę drogę Bożego myślenia o innych, w szczególności o zbrodniarzach, o tych, którzy nas skrzywdzili. Eucharystia za każdym razem przypomina Boże pragnienie zbawienia każdego i wzywa, byśmy tak myśleli o każdym człowieku.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, przybądź z pomocą Twoim przybranym dzieciom, które obdarzyłeś łaską wiary, i daj im również udział w zmartwychwstaniu Twojego Syna.

CZWARTEK

Dz 20,17–18a. 28–32. 36;
Rz 8,31b–39; J 10,11–16

Słowo Boże: Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce.Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić… Poznanie się dwóch osób nie polega na gromadzeniu wiedzy o sobie, nawet najbardziej szczegółowej. To nade wszystko więź, którą najpełniej wyraża słowo miłość. Jeśli Jezus mówi o poznaniu owiec, myśli o miłości, która płynie z Jego serca i z serca owiec. Miłość to klucz do poznania Pana. Pan zna nas doskonale, bo oddał za nas swe życie. Lecz jak wygląda nasze poznanie Pana?

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, święty Stanisław, biskup, nieustraszenie broniąc Twojej chwały, padł pod ciosami prześladowców, spraw, abyśmy dzięki jego wstawiennictwu aż do śmierci trwali w nienaruszonej wierze.

PIĄTEK

Dz 9,1–20; J 6,52–59

Słowo Boże: Kto spożywa moje ciało i pije krew moją, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje ciało i pije krew moją, trwa we Mnie, a Ja w nim. Dziś spożywane Ciało i Krew Jezusa jest naszym chrześcijańskim sposobem myślenia o przyszłości. Przyjmując Jezusa w Eucharystii dziś, stajemy się zdolni przyjąć Go kiedyś jako naszego wskrzesiciela. Dziś budowana więź jest zadatkiem przyszłej, która trwać będzie na wieczność. Budujmy tę więź wytrwale i z miłością, mimo słabości, mimo kruchości naszej wiary.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, Ty nam dałeś poznać tajemnicę zmartwychwstania Pańskiego; niech Twój Duch miłości sprawi, abyśmy powstali do nowego życia.

SOBOTA

Dz 9,31–42; J 6,55.60–69

Słowo Boże: Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: „Czyż i wy chcecie odejść?”. Odpowiedział Mu Szymon Piotr: „Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego”. Być może odpowiedź Piotra brzmi dwuznacznie, bo można pomyśleć, że  Bezradny Apostoł nie ma co z sobą zrobić i w jakimś krzyku desperacji stwierdza: nie mamy do kogo iść. Lecz tak nie jest. Te słowa świadczą bowiem o odkryciu skarbu, który nie ma równego sobie i dlatego nie ma sensu iść jeszcze gdziekolwiek, bo nic cenniejszego nie da się znaleźć. I tak winniśmy myśleć o naszym spotkaniu z Panem.

Modlitwa dnia: Boże, Ty wierzących w Ciebie obdarzyłeś nowym życiem w sakramencie chrztu świętego, otaczaj odrodzonych w Chrystusie nieustanną opieką, aby odpierali ataki złego ducha i zachowali Twoją łaskę.

Comments are closed.