Imiona Jezusa (44)

Pośrednik Nowego Przymierza

Ks. Edward Staniek

Bóg czterokrotnie zawierał przymierze z ludźmi. Raz uczynił to za pośrednictwem Noego, po jego wyjściu z arki, w której przeżył potop. Znakiem tego przymierza była tęcza łącząca niebo z ziemią. Drugie przymierze zawarł z Abrahamem, uczynił to według obrządku ludów wschodnich. Było to przymierze, w którym Bóg gwarantował dotrzymanie słowa danego Abrahamowi swoim życiem. Pod postacią płomienia przeszedł bowiem drogą krwi między zabitymi zwierzętami i ptakami. Znakiem tego przymierza było obrzezanie ciała Abrahama i jego potomków w pionie męskim. Trzecie przymierze zawarł z narodem wybranym pod górą Synaj, a jego znakiem była krew baranka, zabitego przy wyjściu z Egiptu. Ta bowiem krew ocaliła wszystkich mieszkańców domu, naznaczonego tą krwią. Czwarte przymierze Bóg zawarł z całą ludzkością za pośrednictwem Jezusa. On sam mówi o tym w wieczerniku podając apostołom wino zamienione w swoją Krew, słyszymy je w każdej Mszy świętej w czasie przeistoczenia: „Bierzcie i pijcie z niego wszyscy. To jest bowiem kielich krwi Mojej nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. To czyńcie na Moją pamiątkę”. Jezus mówi o Nowym i Wiecznym Przymierzu, zaznaczając w ten sposób, że ludzkość wchodzi w nowy etap, a wcześniejsze przymierza były tylko przygotowaniem do niego. W nim Jezus oddaje swe życie, i nie jest to już znak, ale fakt. On wszystkim wtajemniczonym w Nowe Przymierze podaje do picia swoją Krew, jako napój gładzący grzechy i dający nieśmiertelność. Krew Jezusa Zmartwychwstałego, a taką pijemy z kielicha stojącego na ołtarzu, jest już Krwią nieśmiertelną. Pośrednik jest tym doskonalszy, im jest bliższy tych stron, które zawierają przymierze. Jezus jest zjednoczeniem tych dwu stron, bo jest Synem Boga i Synem Człowieczym. W jednej Osobie jednoczy tajemnice życia Bożego i życia ludzkiego. Jego krew jest zarazem Boska i ludzka. Jezus jest pośrednikiem między Ojcem Niebieskim a nami, bo traktuje nas jako swoich braci. Nasze nieposłuszeństwo Bogu, zapomnienie o tym, że jesteśmy stworzeni na Jego obraz i podobieństwo oraz adoptowani przez Niego jako dzieci, wymagało Pośrednika. Przepaść naszego nieposłuszeństwa była tak głęboka, że odnalezienie się przy stole Ojca Niebieskiego przekraczało nasze możliwości. Jezus zaprasza nas do tego stołu i jako Syn Boga podaje nam rękę i podprowadza do Ojca, aby i On podał nam ojcowską dłoń pełną przebaczającej miłości. Jako Człowiek podchodzi do Ojca i prosi o wybaczenie w imieniu wszystkich swoich braci. Bogaty jest tekst z Listu do Hebrajczyków w którym autor nazywa Jezusa Pośrednikiem Nowego Przymierza: „Wy natomiast przyszliście do góry Syjon, do miasta Boga żywego – Jeruzalem niebieskiego, do niezliczonej liczby aniołów, na uroczyste zgromadzenie, i do Kościoła pierworodnych (…), do Pośrednika Nowego Przymierza – Jezusa, do pokropienia krwią, która przemawia mocniej niż [krew] Abla” (Hbr 12,22–24). Wielu ludzi jeśli ma załatwić trudną sprawę, zwłaszcza z władzami, szuka pośrednika. Szuka kogoś, kto jest blisko tych władz. Bez pośredników niewiele można załatwić. Czasem mówi się o „znajomościach”, ale chodzi o pośrednika. Dziękujemy pośrednikom, którzy nam pomagają w rozwiązywaniu trudnych spraw z tymi, którzy są na nas zagniewani, a nawet nas oskarżają. To powinno pomóc w spotkaniu z Jezusem jako Pośrednikiem.

Comments are closed.