Tydzień liturgiczny

SZÓSTY TYDZIEŃ WIELKANOCNY 26 – 31 V 2014

PONIEDZIAŁEK

Dz 16,11–15; J 15,26–16,4a

Słowo Boże: Gdy przyjdzie Duch Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. Duch Święty jest pierwszym twórcą świadectwa, które oznacza woń wzbudzaną przez piękne chrześcijańskie życie. Owa woń wiary i dobra powstaje jakby mimowolnie. Duch Boży tworzy ją najpierw w sercu człowieka. Bogactwo serca z kolei przemawia do innych. Najtrudniejsze zewnętrzne okoliczności są możliwe do pokonania, o ile postępujemy za głosem Ducha Bożego, który w nas przemawia.
Modlitwa dnia: Boże, Ty dajesz chwałę świętych Twoim wiernym sługom, spraw, aby Duch Święty zapalił w nas ogień miłości, który przenikał serce świętego Filipa.

WTOREK

Dz 16,22–34; J 16,5–11

Słowo Boże: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. Jezus mówi o swoim odejściu, a równocześnie na innym miejscu zapewnia, że nie zostawi swoich uczniów. Jest z nimi do końca świata. Równocześnie posyła im Ducha, który ma do spełnienia określoną misję – przede wszystkim jest wraz z uczniami. W ten sposób uczeń Jezusa nosi w sobie świadectwo dwóch świadków, bo jednym głosem mówi Pan i Boży Duch.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przywróciłeś młodość ducha swoim wiernym, zachowaj ich w radości i spraw, aby ciesząc się z odzyskanej godności przybranych dzieci Bożych, z ufnością oczekiwali chwalebnego dnia zmartwychwstania.

ŚRODA

Dz 17,15.22–18,1; J 16,12–15

Słowo Boże: Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. Pedagogika Jezusa uwzględnia indywidualne możliwości człowieka, szanuje osobistą drogę wzrostu. Tymczasem ludzie naiwnie wymyślili, że wystarczy ileś lat życia, by mieć dostęp do wszystkiego, co oferuje świat. Bez względu na stan ludzkiego umysłu i duszy. My, idąc za Jezusem, szanujmy prawo człowieka do własnego tempa na drodze osobowego rozwoju.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, obchodzimy uroczyście pamiątkę zmartwychwstania Twojego Syna, spraw, abyśmy dzielili radość wszystkich świętych, gdy On przyjdzie w chwale.

CZWARTEK

Dz 18,1–8; J 16,16–20

Słowo Boże: Niektórzy z Jego uczniów mówili między sobą: „Co to znaczy, co nam mówi: Chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie oraz Idę do Ojca. Powiedzieli więc: „Co znaczy ta chwila, o której mówi? Nie rozumiemy tego, co mówi”. Mówił o swoim odejściu – nie rozumieli. Mówił, że wkrótce się spotkają – tego też nie mogli sobie wyobrazić. Jezus dziś obecny, za chwilę staje się ukryty. Znów trzeba Go szukać. Pojawia się tęsknota. Chcielibyśmy Go mieć tak blisko, przy sobie, pod ręką. Ale czy tak nie jest? Skoro obiecał, że za chwilę znów będziemy Go widzieć, to na pewno spełni swą obietnicę.

Modlitwa dnia: Boże, Ojcze miłosierny, Ty raczyłeś powołać świętą Urszulę do naśladowania Twojego Syna, którego posłałeś na świat, aby głosił Dobrą Nowinę i dał życie wszystkim, spraw, abyśmy za jej przykładem i przez jej wstawiennictwo przyczyniali się do zbawienia naszych braci.

PIĄTEK

Dz 18,9–18; J 16,20–23a

Słowo Boże: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz zamieni się w radość. Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu… Życie doczesne jest jak poród – może nieść ze sobą ból, obawę, może rodzić łzy i zawodzenie. Ale kiedy przejdziemy przez bolesną bramę śmierci, możemy się spodziewać, że nadszedł czas radości. Dziś dla wielu myśl o wieczności wydaje się czymś zbyt abstrakcyjnym, by brać ją pod uwagę na co dzień. Człowiek wierzący nie może jednak zgubić perspektywy wieczności. Nie może nie myśleć, co będzie potem…

Modlitwa dnia: Prosimy Cię, Boże, niech głoszenie Ewangelii przyniesie światu zbawienie, zdobyte przez ofiarę Wcielonego Słowa, a Twoje przybrane dzieci niech osiągną nowe życie, zapowiedziane przez Chrystusa, który dał świadectwo prawdzie.

SOBOTA

So 3,14–18; Łk 1,39–56

ŚWIĘTO NAWIEDZENIA NMP

Słowo Boże: Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?”. Dlaczego wybrana spośród wszystkich kobiet, obdarzona wyjątkową godnością, zechciała przyjść do swej krewnej? Bo pozostała prostą kobietą, kochającą bliskich, pragnącą służyć potrzebującym, wrażliwą na słabość, intuicyjnie wyczuwającą, gdzie może okazać się potrzebna. Maryja Matka przychodzi do mnie – skąd u Niej ta myśl? Po prostu, Ona reaguje jak matka. Inaczej postąpić nie może.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, z Twojego natchnienia Najświętsza Maryja Panna, która nosiła w łonie Twojego Syna, nawiedziła Elżbietę, spraw, abyśmy byli posłuszni natchnieniom Ducha Świętego i zawsze mogli z Maryją Ciebie uwielbiać.

Comments are closed.