Tydzień liturgiczny

JEDENASTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 16–21 VI 2014

PONIEDZIAŁEK

2 Krn 18,3–8.12–17.22; Mt 5,38–42

Słowo Boże: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce się prawować z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. W miejsce żelaznej sprawiedliwości, posługującej się precyzyjnym rachunkiem krzywd i zadośćuczynień, Pan na pierwszym miejscu stawia miłosierdzie, bo ono ma najgłębszą moc stwórczą. Tu nie ma lekceważenia sprawiedliwości, ale na szczycie postawiona została wartość, która najbardziej może podnieść, umocnić, poprowadzić ku Bogu. Wręcz upodobnić do Boga.

Modlitwa dnia: Boże, mocy ufających Tobie, bez Ciebie nic nie możemy uczynić, wysłuchaj nasze błagania i wspomagaj nas swoją łaską, aby nasza wola i nasze czyny były poddane Twoim przykazaniom.

WTOREK

2 Krn 18,25–31a.33–34; Mt 5,43–48

Słowo Boże: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Odruchowo pojawiający się schemat myślenia i działania: skoro on tak, to ja również tak, musi ustąpić wobec oczywistego faktu, jakim jest postawa samego Stwórcy. A Stwórca nie spieszy się z wyrównaniem rachunku za ludzkie czyny, bo dziś jeszcze zapala słońce dla wszystkich. I my nie bądźmy porywczy. Umiejmy czekać do czasu, który sam Bóg określił. Póki co czyńmy, co do nas należy.

Modlitwa dnia: Boże bogaty w miłosierdzie, Ty natchnąłeś świętego Brata Alberta, aby dostrzegł w najbardziej ubogich i opuszczonych znieważone oblicze Twojego Syna, spraw łaskawie, abyśmy spełniając dzieła miłosierdzia, umieli być braćmi wszystkich potrzebujących.

ŚRODA

2 Krl 2,1.6–14; Mt 6,1–6.16–18

Słowo Boże: Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Jeśli chcemy tworzyć dobro, służyć potrzebującym, winniśmy czynić to w szlachetnej bezinteresowności. Prawdopodobnie sami wiele zawdzięczamy modlitwie tych, których dziś nie znamy. Kiedyś Bóg nam to pokaże. Pokaże także innym, co zawdzięczają naszemu dyskretnemu wstawiennictwu. Kiedyś ujrzymy w pełni dobro dziś ukryte. I dlatego nie bójmy się, że dziś nikt go nie widzi.

Modlitwa dnia: Boże, mocy ufających Tobie, bez Ciebie nic nie możemy uczynić, wysłuchaj nasze błagania i wspomagaj nas swoją łaską, aby nasza wola i nasze czyny były poddane Twoim przykazaniom.

CZWARTEK

Pwt 8,2–3.14b–16a; 1 Kor 10,16–17;J 6,51–58

UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI CHRYSTUSA

Słowo Boże: Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił, nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a pomarli. To naturalne, że jedną z ważniejszych myśli jest ta dotycząca chleba, bo myśl o chlebie jest tożsama z myślą o życiu, o zachowaniu życia czy też jego rozwoju. Jezus wyjaśnia zasadę swego życia: On żyje przez Ojca, to znaczy najważniejsza dla Pana jest więź z Ojcem. Jeśli szukamy chleba na życie wieczne, szukajmy więzi z Jezusem i Jego Ojcem.

Modlitwa dnia: Boże, Ty w Najświętszym Sakramencie zostawiłeś nam pamiątkę swej męki, daj nam taką czcią otaczać święte tajemnice Ciała i Krwi Twojej, abyśmy nieustannie doznawali owoców Twego odkupienia.

PIĄTEK

2 Krl 11,1–4.9–18.20; Mt 6,19–23

Słowo Boże: Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Można myśleć o tym, co jutro, ale jutro wkrótce będzie przeszłością. Można myśleć o życiu dorosłym, o awansie zawodowym, o emeryturze – lecz jakby nie patrząc, to wszystko kiedyś przejdzie do przeszłości. Jedynie wieczność trwać będzie bez końca i dlatego wszystko, co tam uda się zgromadzić, służyć nam będzie bez końca. Czy nie są to skarby najcenniejsze?

Modlitwa dnia: Boże, mocy ufających Tobie, bez Ciebie nic nie możemy uczynić, wysłuchaj nasze błagania i wspomagaj nas swoją łaską, aby nasza wola i nasze czyny były poddane Twoim przykazaniom.

SOBOTA

2 Krn 24,17–25; Mt 6,24–34

Słowo Boże: Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić? czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. To niemożliwe nie myśleć o pokarmie, o okryciu. A jednak Jezus z naciskiem mówi: nie troszczcie się zbytnio – to znaczy nie dopuszczajcie do sytuacji, by troska o pokarm, ubiór i dom wypełniała wasze życie całkowicie, by zdominowała myślenie, pracę, kontakty z innymi, marzenia o przyszłości… jednym słowem czuwajmy, byśmy się nie stali więźniami tego, co tylko dziś jest potrzebne.

Modlitwa dnia: Boże, Dawco niebieskich darów, Ty połączyłeś w świętym Alojzym nieskalaną czystość życia z surową pokutą, ponieważ nie naśladowaliśmy go w niewinności, spraw przez jego modlitwy i wstawiennictwo, abyśmy czynili pokutę.

Comments are closed.