Imiona Jezusa (54)

Amen – Tak

Ks. Edward Staniek

Wśród imion Jezusa jest słowo – „Amen” i słowo – „Tak”. Amen – pochodzi od słowa hebrajskiego„mn” być mocnym, wyraża życzenie – „niech tak się stanie” oraz potwierdzenie czegoś – „to prawda”. Jezus, mówiąc po aramejsku posługiwał się tym s łowem, a według św. Jana, jeśli chciał mocno przypieczętować jakieś twierdzenie, to dwukrotnie powtarzał – „Amen, Amen”. W polskich tłumaczeniach mamy – „zaprawdę, zaprawdę – powiadam wam”. W Apokalipsie czytamy: „Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: „Tak mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego: Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny, albo gorący! A tak skoro jesteś letni i ani zimny, ani gorący, chcę cię wyrzucić z ust moich” (3,14). Amen – to imię Jezusa, a pretensje, jakie On ma do biskupa Laodycei odsłaniają tajemnicę tego imienia. Amen – to jest prawda, a w niej nie ma żadnej przestrzeni kompromisu z kłamstwem. Biskup Laodycei szukał kompromisu i najlepiej czuł się w letniej temperaturze. Z punktu widzenia prawdy ma być jasno wykreślona granica między tym, co dobre, a co złe, tym, co jest, a tym, czego nie ma. „Letniość” tej granicy nie uznaje. Jeśli ktoś czuje się w niej dobrze, to zostaje wypluty z ust Jezusa. Nasze amen, to opowiedzenie się po stronie prawdy. Jezus chce podpisać się pod każdym słowem, jakie wychodzi z naszych ust. Czyni to, jeśli są to słowa prawdy, odrzuca nas, jeśli kochamy temperatury letnie, czyli półprawdy. Św. Paweł w Liście do Koryntian pisze: „Bóg mi świadkiem, że w tym co do was mówię, nie ma równocześnie „tak” i „nie”. Syn Boży, Chrystus Jezus, Ten którego głosiłem wam /…/ nie był „tak” i „nie”, lecz dokonało się w Nim „tak”. Albowiem ile tylko obietnic Bożych, wszystkie w Nim są „tak”, dlatego przez Niego wypowiada się nasze „Amen” Bogu na chwałę. (2 Kor 1,19). Jezus w Kazaniu na Górze nawiązując do przykazania ósmego mówi: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest pochodzi od Złego” (Mt 5 37). Żyjemy w świecie wielkiego zakłamania, dlatego spotkanie z Jezusem, któremu na imię TAK, jest wyjątkowo ważne. On bowiem zaprasza nas do życia w świecie prawdy, sygnalizując, że współczesny świat to imperium ojca kłamstwa. Kto jednym słowem wchodzi w kłamstwo, już jest w zasięgu księcia tego świata. Poznanie, umiłowanie i opanowanie sztuki mówienia prawdy widząc gdzie, kiedy i komu ją przekazać, to wykładnik ewangelicznej mądrości. Ten, kto zamieszka w prawdzie, jak w swoim domu, tego nie da się okłamać. On kłamcę rozpozna po jego spojrzeniu. Dotykamy kamienia węgielnego życia Ewangelią.

Tym rozważaniem kończymy cykl zatytułowany „Imiona Jezusa”. Każde spotkanie z drugą osobą jest połączone z poznaniem jej imienia. Jak długo go nie znamy, nie wiemy z kim mamy do czynienia. Akt wiary w Jezusa to wielkie pragnienie coraz doskonalszego spotkania z Nim. Odczytanie Pisma Świętego jest możliwe dzięki poznawaniu Jezusa i Jego imion. Jemu chwała na wieki wieków Amen. 

Comments are closed.