Tydzień liturgiczny

OSIEMNASTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 4–9 VIII 2014

PONIEDZIAŁEK

Jr 28,1–17; Mt 14,22–36

Słowo Boże: „Odwagi, Ja  jestem, nie bójcie się”. Na to odpowiedział Piotr: „Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie”. A On rzekł: „Przyjdź”. Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, przyszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: „Panie, ratuj mnie”.Czy życie nie stałoby się o wiele prostsze, gdyby Jezus stał obok i mówił, co należy czynić? Wszystko byłoby bardziej przejrzyste. Czyżby? Piotr też widział Jezusa i wyraźnie słyszał Jego głos. I ruszył w drogę po wodzie. Cóż z tego, gdy wiary wystarczyło tylko na kilka kroków. A potem było już tylko rozpaczliwe wołanie o ratunek. Wniosek: zanim zaczniemy słuchać Boga, prośmy o wiarę.

Modlitwa dnia: Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty obdarzyłeś świętego Jana Marię godną podziwu gorliwością apostolską, spraw, abyśmy za jego przykładem i wstawiennictwem przez chrześcijańską miłość zyskiwali dusze braci dla Ciebie i razem z nimi osiągnęli wieczną chwałę.

WTOREK

Jr 30,1–2.12–15. 18–22;
Mt 15,1–2.10–14

Słowo Boże: „Dlaczego twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych?”. Bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem. Jezus przywołał do siebie tłum i rzekł do niego: „Słuchajcie i chciejcie zrozumieć: Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym”. Dlaczego dopuścił się tego czynu? Kto zawinił? A często za tym kryje się usprawiedliwienie złych czynów, przerzucanie odpowiedzialności na innych. Tymczasem, nie negując złych zewnętrznych wpływów, Jezus podkreśla odpowiedzialność konkretnych ludzi. Wiele może wpływać na nas, ale przede wszystkim to od nas zależy, co z naszego serca wypłynie. I dlatego jesteśmy za to odpowiedzialni.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, wspieraj swoich wiernych i okaż wiekuistą dobroć proszącym, którzy uznają Ciebie za Stwórcę i Pana; odnów życie im udzielone i odnowione zachowaj.

ŚRODA

Dn 7,9–10.13–14; Mt 17,1–9

ŚWIĘTO PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO

Słowo Boże: Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego, Jana, zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz. Jako uczniowie Jezusa winniśmy każdego dnia wchodzić na „górę ducha”, by widzieć jaśniej codzienne sprawy, obecność Jezusa i usłyszeć Jego słowo. Przecież zadaniem apostołów jest wskazywać drogę innym. Im wyżej duchowo stoi apostoł, tym jaśniej widzi i pewniej naucza. I jeszcze jedno. Apostoł to nie tylko ksiądz…

Modlitwa dnia: Boże, Ty przy chwalebnym Przemienieniu Twojego Jedynego Syna potwierdziłeś tajemnice wiary świadectwem Ojców i ukazałeś chwałę, jaka czeka Twoje przybrane dzieci, spraw, abyśmy posłuszni głosowi Twojego umiłowanego Syna, stali się Jego współdziedzicami.

CZWARTEK

Jr 31,31–34; Mt 16,13–23

Słowo Boże: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?”. A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?”. Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. To nie było jedno z modnych dziś badań sondujących poglądy ludzi, by ostatecznie pozostawić rzecz bez odpowiedzi. Od początku chodziło o prawdę o Jezusie. Człowiek wierzący nie może stać się kolekcjonerem zasłyszanych opinii. Winien słuchać głosu swego sumienia, gdzie przemawia sam Bóg, by móc wbrew różnym poglądom pozostawać przy prawdzie.

Modlitwa dnia: Boże, Ty udzieliłeś świętemu Kajetanowi, prezbiterowi, łaski naśladowania życia Apostołów, spraw, abyśmy za jego przykładem i wstawiennictwem zawsze pokładali ufność w Tobie i nieustannie szukali Twojego królestwa.

PIĄTEK

Na 2,1.3; 3,1–3.6–7; Mt 16,24–28

Słowo Boże: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Trudno bez drżenia w głosie wypowiadać słowa o przyjęciu krzyża. A jednak Jezus taką drogę nam wskazał. Droga krzyża jest bowiem jednym z tych wskazań, które świadczą o głębokim realizmie Zbawiciela. Zmarnujemy życie chcąc jedynie unikać przeciwności. Lecz gdy oswoimy się z ich obecnością, odkryjemy, że mogą stać się budulcem, który pozwoli nam wejść wysoko, bardzo wysoko…

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, niech święty Dominik, który był gorliwym głosicielem objawionej prawdy, wspiera Twój Kościół swoimi zasługami i nauką, i niech będzie dla nas troskliwym opiekunem.

SOBOTA

Oz 2,16b.17b.21–22; Mt 25,1–13

ŚWIĘTO ŚW. TERESY BENEDYKTY OD KRZYŻA

Słowo Boże: Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Lampa jest cenna, bez niej nie byłoby światła. Lecz potrzebna jest także oliwa, bo to ona daje światło. Co więcej, nie wystarczy raz wypełnić lampy oliwą, bo kolejny czas potrzebuje kolejnej dawki światła. Są nim akty wiary, ufności, oddania i miłości.

Modlitwa dnia: Boże naszych ojców, Ty doprowadziłeś świętą Teresę Benedyktę, męczennicę, do poznania Twojego ukrzyżowanego Syna i do naśladowania Go aż do śmierci, spraw przez jej wstawiennictwo, aby wszyscy ludzie uznali w Chrystusie Zbawiciela i przez Niego doszli do oglądania Ciebie w wieczności.

Comments are closed.