Pieniądz w Ewangelii (3)

Dwa wróble za asa

Ks. Edward Staniek

Jezus wzywając do odwagi w opowiedzeniu się po Jego stronie, mówi: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli (Mt 10,28–31). W tej wypowiedzi jest mowa o pieniądzach; as był monetą rzymską z brązu. Za jeden dzień pracy można było otrzymać szesnaście asów. Jezus znał ten pieniądz i wiedział, że polujący na wróble zarabiali na nich. A więc jeśli ktoś sprzedał 32 ptaszki, mógł otrzymać tyle pieniędzy, ile za dniówkę pracy. Ta wypowiedź ma na celu nie tyle ocenę wartości wróbla, ile sygnalizuje, że los każdego wróbla jest w rękach Boga, bo żaden z nich nie zostanie schwytany bez Jego wiedzy. Jezus zestawia wróbla z włosami na naszej głowie i otwierając oczy słuchaczy na wiedzę Ojca sygnalizuje, że On wie, ile tych włosów mamy i jaki jest los każdego z nich. Żaden niewypadnie bez Jego wiedzy. Te dwa obrazy są potrzebne do odkrycia naszej wielkości. Jezus mówi o tym: „Nie bójcie się, jesteście ważniejsi niż wiele wróbli”, czyli w oczach Boga, który wszystko o was wie, posiadacie wartość o wiele cenniejszą. Świadomość tej prawdy pozwala żyć w obecności Boga i wiedzieć, że jeśli On śledzi los naszego włosa i los każdego wróbla, to śledzi i nasz los. Ponieważ jest to wezwanie do odwagi, Jezus chce powiedzieć, że ona jest oparta na świadomości wzroku Boga spoczywającego na nas. Kto żyje z tą świadomością, postępuje dokładnie tak, jak Bóg tego oczekuje. Bywają sytuacje, w których On oczekuje czytelnego świadectwa naszej wiary i, jeśli jesteśmy tego pewni, takie świadectwo potrafimy złożyć, nawet gdyby nas za to spotkała śmierć. Tę prawdę Jezus ujmuje sygnalizując los upolowanego wróbla i wypadającego włosa. Bóg widzi i bierze pełną odpowiedzialność za nas, tak jak odpowiada za wróble i za włosy na naszej głowie. Jezus pragnie jednak w tej wypowiedzi odsłonić tajemnicę losu nie tylko naszego ciała, ale i losu naszej duszy. W godzinie świadectwa, czyli opowiedzenia się po stronie Boga i Jego prawa, możemy oddać doczesne życie, ale nie wolno nam ryzykować grzechu, bo wówczas możemy stracić życie wieczne. Dusza jest nieśmiertelną, ale jeśli wypada poza granice Bożego życia, czeka ją duchowa śmierć, którą Jezus określa jako piekło. Te słowa Jezusa mają na uwadze podprowadzenie uczniów do składania świadectwa przynależności do Niego, dlatego kończy je wyraźnym oświadczeniem: Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie (Mt 10,32–33). Książę tego świata wkrótce zażąda czytelnego opowiedzenia się po jego stronie, czyli po stronie Mamony. Mamy z tym do czynienia tam, gdzie trwa prześladowanie chrześcijan. Słowa Jezusa są aktualne i wielu Jego uczniów spoglądając na wróble oraz spadające z głowy włosy wie, co przez nie Jezus do nich mówi. Język Ewangelii jest konkretny, bo dotyczy realizmu Bożego życia.

Comments are closed.