Tydzień liturgiczny

DWUDZIESTY PIERWSZY TYDZIEŃ ZWYKŁY 25–30 VIII 2014

PONIEDZIAŁEK

2 Tes 1,1–5.11b–12; Mt 23,1.13–22

Słowo Boże: Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą. Gorliwość jest cenną postawą, bo mówi o głębokim zaangażowaniu człowieka w sprawę, której służy. Jednakże istnieje taki rodzaj gorliwości, który staje się niebezpieczny. Owa zniekształcona gorliwość rodzi się wówczas, gdy w sercu człowieka pojawia się nieprawość, którą Jezus określa słowem obłuda. To rodzaj niespójności, gdy sami niezbyt potrafimy sprostać wysokim wymaganiom, ale od innych żądamy tego skrupulatnie.

Modlitwa dnia: Boże, Ty jednoczysz serca Twoich wiernych w dążeniu do Ciebie, daj swojemu ludowi miłować to, co nakazujesz, i pragnąć tego, co obiecujesz, abyśmy wśród zmienności świata tam wznieśli nasze serca, gdzie są prawdziwe radości.

WTOREK

Prz 8,22–35; Ga 4,4–7; J 2,1–11

UROCZYSTOŚĆ NMP CZĘSTOCHOWSKIEJ

Słowo Boże: A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja”. Maryja widząc trudną sytuację nowożeńców, chce temu zaradzić. To szlachetny odruch wrażliwego serca. Czy Jezus rozumie tę reakcję? Czy ją podziela? Pierwsza Jego odpowiedź wskazuje na Boga: Pan jest pierwszym, który interesuje się losem człowieka. Jezus dokonuje przemiany wody w wino, bo nie może być obojętny. W przedziwny sposób połączył wrażliwość Matki z miłosierdziem Ojca.

Modlitwa dnia: Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty dałeś narodowi polskiemu w Najświętszej Maryi Pannie przedziwną pomoc i obronę, a Jej święty obraz jasnogórski wsławiłeś niezwykłą czcią wiernych, spraw łaskawie, abyśmy na ziemi z zapałem walczyli w obronie wiary, a w niebie wysławiali Twoje zwycięstwo.

ŚRODA

2 Tes 3,6–10.16–18; Mt 23,27–32

Słowo Boże: Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych, i mówicie: „Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie bylibyśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków”. Jedną z form usprawiedliwienia własnych błędów jest wytykanie błędów przodkom, ludziom wcześniejszych pokoleń. Łatwo się mądrzyć po latach i surowo oceniać tych, którzy byli przed nami. I łatwo budować złudzenie, że w tamtych warunkach postąpilibyśmy znacznie lepiej. Tymczasem przed nami jedno zadanie: zachować prawość w tych sprawach, które od nas zależą. I na tym trzeba się skupić, by nie powielić błędu ojców. Modlitwa dnia: Boże, pocieszycielu zasmuconych, Ty miłosiernie przyjąłeś matczyne łzy świętej Moniki i udzieliłeś łaski nawrócenia jej synowi Augustynowi, daj nam za wstawiennictwem ich obojga opłakiwać nasze grzechy i znaleźć Twoje przebaczenie.

CZWARTEK

1Kor 1,1–9; Mt 24,42–51

Słowo Boże: A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie. Zwykle nie ma problemu z przygotowaniem się do wizyty, która jest zaplanowana. Gorzej, gdy ktoś pojawia się nieoczekiwanie. Obecnie coraz częściej dokładnie planujemy swój czas, chodzimy z kalendarzem w ręce, nie lubimy rzeczy niezapowiedzianych. Niestety, nie jest możliwe, aby wszystko przewidzieć. Dlatego też rozwiązaniem jest dążenie do maksymalnej przejrzystości, prawości życia, przez co jesteśmy przygotowani na to, co nieoczekiwane.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, odnów w swoim Kościele ducha, którym obdarzyłeś świętego Augustyna, biskupa, abyśmy napełnieni tym samym duchem pragnęli i szukali Ciebie samego, bo Ty jesteś źródłem mądrości i dawcą miłości wiecznej.

PIĄTEK

Jr 1,17–19; Mk 6,17–29

WSPOMNIENIE MĘCZEŃSTWA ŚW. JANA CHRZCICIELA

Słowo Boże: Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu z powodu Herodiady, żony brata swego Filipa, którą wziął za żonę. Jan bowiem mówił Herodowi: „Nie wolno ci mieć żony twego brata”. Prorok Jan otwarcie upomniał władcę. W konsekwencji znalazł się w więzieniu. I tu rysuje się widoczny paradoks. Oto ten, który miał w ręku ogromną władzę nad ludźmi, nie miał władzy nad sobą samym, nie liczył się bowiem z prawem Boga. Ten, który pozostawał związany w lochu, był człowiekiem prawdziwie wolnym, bo pozostawał na służbie Pana. Wolność prawdziwa, wolność pozorna – gdzie jestem?

Modlitwa dnia: Boże, Ty chciałeś, aby święty Jan Chrzciciel był Poprzednikiem Twojego Syna w narodzeniu i śmierci, oddał życie za prawdę i sprawiedliwość, spraw, abyśmy nieustraszenie walczyli w obronie wiary, którą wyznajemy.

SOBOTA

1 Kor 1,26–31; Mt 25,14–30

Słowo Boże: Pewien człowiek, mając udać się w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zabiegani około spraw codziennych, bardzo szybko ulegamy wrażeniu, że gospodarowanie tym, co jest w zasięgu naszych decyzji, jest sprawą osobistą każdego z nas. Tymczasem przypowieść o talentach nie pozostawia złudzeń: dysponując jakąkolwiek ilością rzeczy materialnych czy też zdolnościami, nie jesteśmy ich autonomicznymi właścicielami, a jedynie dzierżawcami. I dlatego przed nami jest jedno zadanie: gospodarować dobrze, bez pokusy zawłaszczenia.

Modlitwa dnia: Boże, Ty jednoczysz serca Twoich wiernych w dążeniu do Ciebie, daj swojemu ludowi miłować to, co nakazujesz, i pragnąć tego, czego obiecujesz, abyśmy wśród zmienności świata tam wznieśli nasze serca, gdzie są prawdziwe radości.

Comments are closed.