Tydzień liturgiczny

DWUDZIESTY SIÓDMY TYDZIEŃ ZWYKŁY 6–11 X 2014

Ga 1,6–12; Łk 10,25–37

Słowo Boże: Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko, że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali… Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął… Wzruszenie Samarytanina to głębokie poruszenie serca, które sprawia, że człowiek odważnie postępuje za głosem sumienia. Być może przemożny strach przed zbójcami mógłby być usprawiedliwieniem dla lewity i kapłana. Ale strach, który paraliżuje i nie pozwala pomóc cierpiącemu, to świadectwo małej wiary. Oto ich wina. A skutki małej wiary zawsze będą ciężarem. Modlitwa dnia: Boże, Ty powołałeś świętego Brunona do służenia Tobie w samotności, przez jego wstawiennictwo udziel nam łaski, abyśmy wśród rozproszeń życia codziennego zachowali zjednoczenie z Tobą.

WTOREK

Dz 1,12–14; Łk 1,26–38

WSPOMNIENIE NMP RÓŻAŃCOWEJ

Słowo Boże: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. „Bądź pozdrowiona, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś…” – to było totalne zaskoczenie. Maryja rozważała sens tego, co usłyszała. I z wyjaśnieniem pospieszył anioł, to znaczy sam Bóg. Bo On sam mówi i sam wyjaśnia. Jeślibyśmy zaczęli wyjaśniać według własnego pomysłu, grozi nam błądzenie. Jeśli poprosimy o wyjaśnienie i na nie poczekamy, unikniemy pochopnych decyzji.

Modlitwa dnia: Boże, Twój Syn przez swoje życie, śmierć i zmartwychwstanie wysłużył nam wieczne zbawienie, spraw, abyśmy rozważając te tajemnice w różańcu Najświętszej Maryi Panny, według nich kształtowali swoje życie i osiągnęli to, co one obiecują.

ŚRODA

Ga 2,1–2.7–14; Łk 11,1–4

Słowo Boże: A On rzekł do nich: „Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie”. Modlitwę Ojcze nasz można uznać za chrześcijański dokument tożsamości. Cześć wobec Ojca w niebie, zatroskanie o Jego królestwo – Kościół, rozsądne zaangażowanie w życie tu, na ziemi, umiejętność przyznania się do błędów i zdolność wybaczania winowajcom, a wreszcie zaufanie wobec Boga – to prosty i pełny program naszego życia. A przekazał go nam sam Jezus.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, Twoja hojność przewyższa zasługi i pragnienia modlących się do Ciebie; okaż nam swoje miłosierdzie, odpuść grzechy, które niepokoją nasze sumienia, i udziel nam również tego, o co nie ośmielamy się prosić.

CZWARTEK

Ga 3,1–5; Łk 11,5–13

Słowo Boże: Każdy bowiem kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajdzie, a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień?… Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą. Bóg okazuje nam miłosierdzie w wieloraki sposób, odpowiadając na nasze potrzeby, ale najmocniej wówczas, gdy udziela nam swego Ducha. Być może prosimy o wiele rzeczy – naszym zdaniem – ważnych, a zdarza się nam zapomnieć, że prośba o dar Ducha Świętego jest podstawową, bo On, Duch Boży, chce być najbardziej wewnętrznym natchnieniem naszych myśli i pragnień.

Modlitwa dnia: Boże, T y o kryłeś chwałą pokory błogosławionego Wincentego, biskupa, który porzucił zaszczyty świata, spraw, abyśmy naśladując tak wielką cnotę, zasłużyli na udział w życiu wiecznym.

PIĄTEK

Ga 3,7–14; Łk 11,15–26

Słowo Boże: Lecz jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże. Jedna z trudniejszych sytuacji, z jaką spotkał się Syn Boży, to przewrotność ludzkiego serca. Tu pomysłowość nasza nie zna granic. By uzasadnić wygodne dla siebie twierdzenia, możemy przekroczyć granicę zdrowego rozsądku, a nawet absurdu. A dowodem wystarczającym mogą być głoszone dziś poglądy w sprawach etyki małżeńskiej. Bez końca powtarzany absurd sprawia, że tracimy zdrowe rozeznanie (przykład: „małżeństwa” jednopłciowe).

Modlitwa dnia: Boże, nasz Ojcze, Ty obdarzyłeś błogosławioną Marię Angelę żywą wiarą i bezgraniczną miłością, by mogła wiernie spełniać Twoją wolę, spraw, abyśmy umocnieni jej modlitwą i przykładem, z radością szukali tego, co się Tobie podoba i żyli zgodnie z Twoją wolą.

SOBOTA

Ga 3,22–29; Łk 11,27–28

Słowo Boże: Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: „Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś”. Lecz On rzekł: „Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je”. Najpierw usłyszeć. Znaczy to modlić się o łaskę, by nie przegapić tych wielu chwil naszego życia, gdy Bóg mówi w sytuacjach zwyczajnych i tych zupełnie nieoczekiwanych. Zachowywać słowo Boże znaczy nosić je w sercu. Bo jak dobrze zaopatrzony dom może przyjąć nieoczekiwanych gości, tak zachowane w sercu słowo pozwoli nam rozwiązać zaskakującą sytuację.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, Twoja hojność przewyższa zasługi i pragnienia modlących się do Ciebie; okaż nam swoje miłosierdzie, odpuść grzechy, które niepokoją nasze sumienia, i udziel nam również tego, o co nie ośmielamy się prosić.

Comments are closed.