Krok do kanonizacji

W DRODZE DO KANONIZACJI

Fot. Centrum Opatrzności Bożej

W 2014 roku mija trzydzieści lat od śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Śmierci męczeńskiej, zadanej w okrutny sposób. Jego przeciwnicy chcieli go zabić, by już nie mówił, nie gromadził ludzi, nie modlił się w intencji Ojczyzny. Nie pamiętali o słowach Chrystusa, który mówił: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą”. Zabili ciało, został duch… I wciąż żyje, rośnie i poznają go nowi ludzie w różnych krajach na świecie. Wielu zachwyca swoją niezłomną postawą, umiłowaniem Boga i Ojczyzny. Jego czciciele modlą się, upraszając jego wstawiennictwo u Boga. Do grobu na Żoliborzu przybywają grupy zorganizowane, z całego praktycznie świata. Najwięcej jest grup włoskich, francuskich, hiszpańskich i ze Stanów Zjednoczonych. Ale pojawiają się też pielgrzymi z tak odległych krajów, jak Brazylia, Filipiny, Korea, Chiny, czy Australia. Relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki znajdują się w niemal tysiącu miejsc w Polsce i na świecie. Świadectwa wymodlonych łask płyną nie tylko z Polski, ale z Włoch, a ostatnio także z Francji. To właśnie cud uzdrowienia 56-letniego mężczyzny, który od wielu lat chorował na raka, spowodował to, że 20 września br. we Francji został otwarty proces kanonizacyjny. Teraz zbierane będą dokumenty, świadectwa i może niebawem znów zaśpiewamy radośnie „Gaude Mater Polonia” i cieszyć się będziemy, bo Polak-Męczennik z Żoliborza zostanie dołączony do grona świętych. Wszyscy na to czekamy. By to jednak mogło się stać, potrzebna jest ogromna modlitwa. Warto więc do swojego codziennego pacierza dołączyć także modlitwę w tej właśnie intencji.

Comments are closed.