Słowa kapłana

Wierzę w Syna Bożego (44)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

O naszych zmarłych pamiętamy zazwyczaj w rocznicę śmierci. Wielu zamawia na ten dzień Mszę świętą i wielu – jeśli jest to możliwe – stara się uczestniczyć w Eucharystii ofiarowanej za tych, którzy przeszli do wieczności. Dniem pamięci o zmarłych jest Uroczystość Wszystkich Świętych, mniej – Dzień Zaduszny. W dniu Wszystkich Świętych dziękujemy Bogu za tych, którzy cieszą się radością nieba. Czcimy tych, którzy zostali ogłoszeni świętymi i błogosławionymi oraz wszystkich zbawionych. Dzień Zaduszny jest poświęcony modlitwie i pokucie za tych, którzy w czyśćcu przez modlitwę i cierpienie przygotowują się do wejścia do Królestwa Niebieskiego. Modlitwą, zyskiwaniem odpustów, ofiarą cierpienia, umartwieniem możemy pomóc duszom pokutującym w czyśćcu. Zazwyczaj z okazji Uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego kapłani przypominają o warunkach uzyskania odpustu zupełnego, który codziennie możemy ofiarować za zmarłych. Modlitwa za tych, którzy odeszli z tej ziemi, jest przeżywaniem tajemnicy Świętych obcowania, wyrazem wdzięczności, wyznaniem wiary w życie wieczne. Przychodząc na grób, modląc się za zmarłych, uświadamiamy sobie, że i my umrzemy i staniemy przed sądem Bożym. Rodzice mają ważne zadanie wobec dzieci, by uczyć je przeżywania śmierci bliskich w rodzinie, sąsiadów, w świetle wiary. Ważne jest, by w świadomości dzieci umacniało się to, że najważniejsza jest Komunia święta za zmarłych, modlitwa, a nie liczba zniczy czy liczba kwiatów. Trzeba stanowczo postawić tamę neopogańskim zwyczajom, które pomniejszają powagę śmierci i osłabiają modlitwę za zmarłych.

W modlitwie rodzinnej codziennie wspominajmy imiona zmarłych. Przeżywajmy tajemnicę śmierci i wieczności u stóp Krzyża i przed Zmartwychwstałym Panem. „Będziemy złączeni z Nim w jedno przez podobne zmartwychwstanie” (Rz 6,5). „Niech się nie trwoży serce wasze… Idę przecież przygotować wam miejsce” (J 14,1-3). „Jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie” (2 Kor 5,1). „Będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jaki jest” (1 J 3,2).

Propozycja refleksji

Jak często modlę się, modlimy się w rodzinie za zmarłych? Kiedy ostatni raz myślałem o swojej śmierci?

Comments are closed.