Słowa kapłana

Wierzę w Syna Bożego (47)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Wierzę w Syna Bożego” – w mijającym roku liturgicznym prawda o Synu Bożym, który stał się człowiekiem, wracała w nauczaniu, w modlitwie indywidualnej i wspólnotowej. W Chrystusie, Wcielonym Synu Bożym, zjednoczyły się dwie natury, Boska i ludzka, w jednej Osobie Syna Przedwiecznego. Wcielony  Syn Boży począł się z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Dziewicy. Chciał się narodzić i chciał przez trzydzieści lat żyć, pracować, modlić się w rodzinie, pod szczególną opieką Ducha Świętego. Jezus Chrystus spełnił swe zbawcze posłannictwo w szczególny sposób przez Mękę, Śmierć, Zmartwychwstanie i Zesłanie Ducha Świętego. W czasie sądu wyznał, że jest Królem (J 18,36–37). Jest Królem ludzkich serc, Królem Wszechświata. W jaki sposób chrześcijańska rodzina wyznaje i urzeczywistnia to, że Chrystus jest Królem małżeństwa, rodziny i każdego z jej członków? Odpowiedź jest zawarta w Ewangelii: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25,40). Tym „najmniejszym” jest mąż i żona, kochający, wierny, ofiarny towarzysz życia. Ale i mąż, który zdradza, nadużywa alkoholu, nie dba o dzieci. I żona egoistka, myśląca przesadnie o strojach i przyjemnościach. Tym „najmniejszym” jest dziecko, zdrowe, zdolne, dziecko nienarodzone, także, a szczególnie to, u którego przed narodzeniem stwierdzono niedorozwój. „Mnieście uczynili”. Chrystus jest Królem, to znaczy Jego słowo i obietnice są pewne, pełne mocy i miłosierdzia. W Nim spełniły się słowa Ezechiela: „zagubioną odszukam” (Ez 34,16). W rodzinie te słowa proroka są programem: „Zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną będę ochraniał” (Ez 34,16). „Osobny sakrament umacnia i jakby konsekruje małżonków chrześcijańskich do obowiązków i godności ich stanu; wypełniając mocą tego sakramentu swoje zadania małżeńskie i rodzinne… zbliżają się małżonkowie coraz bardziej do osiągnięcia własnej doskonałości i obopólnego uświęcenia, a tym samym do wspólnego uwielbienia Boga” (św. Jan Paweł II, adh. Familiaris consortio, p. 56).

Propozycja refleksji

Zapytajmy: kto jest panem i królem w naszej rodzinie, komu ufamy i kto ma najważniejszy głos i o wszystkim decyduje? Czy jest nim Pan Jezus?

Comments are closed.