Pieniądz w Ewangelii (23)

Stracony czas

Ks. Edward Staniek

Przypowieść o minach, odczytana z punktu widzenia czasu, zmusza do głębokiego zastanowienia nad lenistwem. W niej leniwy jest nazwany złym. My w leniwym nie dostrzegamy złego, bo to określenie rezerwujemy jedynie dla tego, kto czyni zło. Leniwy nie czyni nic dobrego, ani nic złego. On tylko żyje kosztem innych. Jezus natomiast dostrzega mieszkające w jego sercu zło. Następny przyszedł i rzekł: „Panie, tu jest twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce. Lękałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: chcesz brać, czegoś nie położył, i żąć, czegoś nie posiał”. Odpowiedział mu: „Według słów twoich sądzę cię, zły sługo! Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: chcę brać, gdzie nie położyłem, i żąć, gdziem nie posiał. Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał”. Do obecnych zaś rzekł: „Odbierzcie mu minę i dajcie temu, który ma dziesięć min”. Odpowiedzieli mu: „Panie, ma już dziesięć min”. „Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. (Łk 19,20– 6). Ciekawe jest samousprawiedliwienie leniwego. Odwołuje się do lęku, aby się nie narazić surowemu panu, który stawia wysokie wymagania, i aby nie stracić otrzymanej miny, czylintach, tak to ocenia Jezus. Leniwemu się nie chce. Jemu się wydaje, że jest sprawiedliwy, bo chce oddać Bogu czysty czas. A przecież czasu oddać nie można, bo jeśli nie jest wykorzystany, to jest stracony. Gdyby Jezus to wypowiedział w przypowieści, to leniwy rozwinąłby chustkę i zobaczył, że w niej nic nie ma, że jest pusta. Co by wówczas uczynił? Jezus nie chce tak ostro stawiać sprawy i mówi, że oddał minę, czyli czas nienaruszony taki, jaki odebrał. Kazał mu go odebrać i dać pracowitemu. Leniwyjuż czasu nie dostanie, bo nie umie z niego korzystać. Przypowieść wzywa do poznania przyczyn lenistwa. Nie jest to łatwe, skoro jego źródłem jest strach. Trudno się do niego przyznać. Temat wpisany, przez Jezusa w Ewangelię jest ważny dla wychowawców i nauczycieli, którzy mają do czynienia z leniwymi. Wielu z nich nie umie wykorzystać czasu. Sztuka dobrego wykorzystania czasu to jeden z ważnych znaków odpowiedzialności. Kto nie umie odpowiadać za czas, ten nie jest człowiekiem odpowiedzialnym. W przypowieści ważne jest to, że Jezus mówił ją do ludzi wierzących, którzy byli świadomi tego, że czas otrzymują od sprawiedliwego Boga i wiedzą, że muszą się z Nim rozliczyć. Wydawało się im, że jeśli nie przeznaczą czasu na czynienie zła, to już wystarczy. Żydzi, rodacy Jezusa, mocno piętnują leniwych, ale Jezus wiedział, że wśród nich są i tacy. Lenistwo jest groźnym rakiem ludzkiej woli. Bóg od wierzących oczekuje twórczego wykorzystania czasu. Ważne jest również i to, że Jezus odsłania mechanizm lenistwa językiem biznesu. Mina to pieniądz. Kto chce wejść w tajniki dobrego biznesu winien opanować sztukę dobrego wykorzystania czasu. Nawet dla niewierzących biznes, to pieniądze pomnażane w czasie, im jest on krótszy, tym lepszy biznes. Jezus odsłania tę kartę wspominając o banku,
bo w nim można pomnożyć pieniądze, dzięki temu, że bank nimi obraca i zwraca je z procentem. Przypowieść o talentach odsłania prawdę o wykorzystaniu możliwości, jakimi dysponują utalentowani, przypowieść o minach odsłania prawdę o sztuce wykorzystania czasu.

Comments are closed.