Słowa Życia

NIEDZIELA: Kpł 13,1–2.45–46; 1 Kor 10,31–11,1; Mk 1,40–45

UZDROWIENIE TRĘDOWATEGO

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: Chcę, bądź oczyszczony. Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił ze słowami: Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich. Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

ROZWAŻANIE

Nie wiem, dlaczego jedni musieli natarczywie wołać, by otrzymać łaskę uzdrowienia; dlaczego inni zostali poddani trudnej próbie; dlaczego niektórzy przez lata czekali, by doświadczyć Bożego miłosierdzia; nie wiem dlaczego trędowaty otrzymał upragniony dar tak szybko i wystarczyła jedynie łagodna prośba. Wiem jedno: to Pan przychodzi z pomocą, bez której nie sposób rozwiązać trudnych problemów swego życia.

rs

Comments are closed.