Z nauczania Ojca Świętego

WIELKI POST – CZAS DUCHOWEJ WALKI ZE ZŁYM DUCHEM

Fragmenty rozważań Ojca Świętego Franciszka, wygłoszonych na placu św. Piotra w Watykanie, 22 lutego br., przed modlitwą Anioł Pański.

Fot. M. Rybczyńska/KO-ŚDM

Drodzy Bracia i Siostry!
(…) Święty Marek pisze w dzisiejszej Ewangelii: „Duch wyprowadził Go [Jezusa] na pustynię. Czterdzieści dni przebywał na pustyni, kuszony przez szatana. Żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś usługiwali Mu”. Tymi zwięzłymi słowami Ewangelista opisuje próbę, jaką Jezus przeszedł dobrowolnie, zanim rozpoczął swoją misję mesjańską. Jest to próba, z której Pan wychodzi zwycięsko i która przygotowuje Go do głoszenia Ewangelii o Królestwie Bożym. W ciągu tych czterdziestu dni samotności stanął On do konfrontacji z szatanem „twarzą w twarz”, zdemaskował jego pokusy i pokonał go. A w Nim zwyciężyliśmy wszyscy, ale naszym zadaniem jest chronienie w życiu codziennym tego zwycięstwa. Kościół przypomina nam tę tajemnicę na początku Wielkiego Postu, ponieważ daje nam ona perspektywę i sens tego okresu, będącego czasem walki – w Wielkim Poście trzeba walczyć – jest on czasem duchowej walki ze złym duchem (por. modlitwa kolekty Środy Popielcowej). I kiedy przechodzimy przez wielkopostną „pustynię”, kierujemy wzrok na Zmartwychwstanie Pańskie, będące ostatecznym zwycięstwem Jezusa nad Złym, nad grzechem i śmiercią. Oto zatem znaczenie tej pierwszej niedzieli Wielkiego Postu: stanowcze wprowadzenie nas na drogę Jezusa, drogę, która nas prowadzi do życia. Spoglądać na Jezusa, na to, co Jezus uczynił, i podążać wraz z Nim. A ta droga Jezusowa przechodzi przez pustynię. (…) Na pustyni możemy zejść w głąb, gdzie naprawdę rozgrywa się nasz los, życie lub śmierć. A jak usłyszeć głos Boga? Słyszymy go w Jego Słowie. Dlatego ważna jest znajomość Pisma Świętego, ponieważ w przeciwnym razie nie potrafimy odpowiedzieć na pułapki Złego. I w tym miejscu chciałbym powrócić do mojej rady, aby codziennie czytać Ewangelię, czytać Ewangelię, rozważać ją choćby krótko, przez 10 minut, a także mieć ją zawsze przy sobie, w teczce, torbie, zawsze mieć Ewangelię w ręku. Pustynia Wielkiego Postu pomaga nam powiedzieć „nie” doczesności, powiedzieć „nie” bożkom, pomaga nam podejmować odważne decyzje, zgodne z Ewangelią i umocnić solidarność z braćmi. Wejdźmy więc bez lęku na pustynię, bo nie jesteśmy sami, jesteśmy z Jezusem, z Ojcem i Duchem Świętym. Co więcej, to właśnie Duch Święty, jak to się działo z Jezusem, prowadzi nas na drodze wielkopostnej, ten sam Duch, który zstąpił na Jezusa, a który został nam dany w sakramencie chrztu. Wielki Post jest zatem odpowiednim czasem, który powinien nas doprowadzić do uświadamiania sobie coraz bardziej, jak wiele Duch Święty, którego otrzymaliśmy na chrzcie, dokonał i może w nas dokonać. A na koniec drogi wielkopostnej, podczas Wigilii Paschalnej, będziemy mogli z większą świadomością ponowić przymierze chrztu i wynikających z niego zobowiązań. Niech Maryja Panna – wzór uległości Duchowi – pomoże nam dać się prowadzić przez Niego, który chce uczynić z każdego z nas „nowe stworzenie”. Jej powierzam zwłaszcza ten tydzień rekolekcji, który zacznie się dziś po południu i w których wezmę udział wraz z moimi współpracownikami z Kurii Rzymskiej. Módlcie się, abyśmy na tej „pustyni”, jaką są rekolekcje, mogli usłyszeć głos Jezusa, a także naprawić wiele wad, jakie wszyscy mamy, a także stawić czoło pokusom, które atakują nas każdego dnia. Dlatego proszę was, abyście nam towarzyszyli swoją modlitwą.

Comments are closed.