Z nauczania Ojca Świętego

OSOBY STARSZE SĄ BOGACTWEM!

Fragmenty katechezy Ojca Świętego Franciszka, wygłoszonej podczas
audiencji ogólnej na placu św. Piotra w Watykanie, 4 marca br.

Drodzy Bracia i Siostry!
Katecheza dzisiejsza i w przyszłą środę będą poświęcone osobom starszym, którymi w środowisku rodzinnym są dziadkowie lub wujkowie- dziadkowie, czy też ciocie-babcie. Dzisiaj zastanowimy się nad problematycznym aktualnym stanem osób w podeszłym wieku, a następnym razem, bardziej pozytywnie nad powołaniem zawartym w tym okresie życia. Dzięki postępowi medycyny życie się wydłużyło: jednakże  społeczeństwo nie „poszerzyło swej hojności” wobec życia! Liczba osób starszych znacznie się zwiększyła, ale nasze społeczeństwa nie zorganizowały się dostatecznie, aby zrobić dla nich miejsce, z należytym szacunkiem i konkretnym braniem pod uwagę ich kruchości a także godności. Dopóki jesteśmy młodzi, jesteśmy skłonni do ignorowania starości, jakby to była choroba, którą trzeba od siebie odsuwać. Kiedy natomiast później stajemy się starsi, zwłaszcza jeśli jesteśmy biedni, chorzy i samotni, to doświadczamy wad społeczeństwa zaprogramowanego na wydajność, które w konsekwencji ignoruje starszych. A osoby starsze są bogactwem, nie można ich ignorować. (…) Kultura zysku nalega, by ukazywać osoby starsze jako ciężar, „balast”. Mentalność taka uważa, że starsi nie tylko nie produkują, ale są ciężarem: podsumowując takie rozumowanie – trzeba ich

Do Polaków Ojciec Święty powiedział:
Serdeczne pozdrowienie kieruję do pielgrzymów z Polski. Św. Jan
Paweł II zauważył, że „tak zwany trzeci lub czwarty wiek jest często
lekceważony, a sami ludzie starsi muszą zadawać sobie pytanie,
czy ich życie jest jeszcze użyteczne. (…) Starsi umiejący dodać
otuchy przez życzliwą radę, milczącą modlitwę, świadectwo cierpienia
znoszonego z wytrwałą ufnością (…) stają się szczególnie
cennymi narzędziami tajemnych zamysłów Opatrzności” (por. List
do osób w podeszłym wieku). Dziękujmy Panu za naszych dziadków
i prośmy o szczególne dla nich błogosławieństwo. Niech będzie
pochwalony Jezus Chrystus!

usunąć. To wstrętne, gdy widzimy, że osoby starsze są odrzucane! To coś strasznego, to grzech! Nikt nie śmie powiedzieć to otwarcie, ale tak się czyni! Jest coś podłego w tym przyzwyczajeniu do kultury odrzucenia. (…) W tradycji Kościoła znajdujemy bogactwo mądrości, które zawsze wspierało kulturę bliskości wobec osób starszych, gotowość solidarnego towarzyszenia z miłością w tym ostatnim okresie życia. Tradycja ta jest zakorzeniona w Piśmie Świętym, o czym świadczą na przykład następujące słowa z Księgi Syracha: „Nie odsuwaj od siebie opowiadania starców, albowiem i oni nauczyli się go od swoich ojców; od nich i ty nauczysz się rozumu, by w czasie potrzeby dać odpowiedź” (Syr 8,9). Kościół nie może i nie chce podporządkować się mentalności niecierpliwości, a tym mniej obojętności i pogardy wobec starości. Musimy rozbudzić zbiorowe poczucie wdzięczności, uznania, gościnności, które sprawiają, że człowiek starszy czuje się żywą częścią swej wspólnoty. (…) To my jesteśmy starcami: niebawem, czy może za wiele lat, tym niemniej nieuchronnie, nawet jeśli o tym nie myślimy. A jeśli nie nauczymy się dobrze traktować osoby starsze, to tak też sami zostaniemy potraktowani. (…) Społeczeństwo bez bliskości, gdzie bezinteresowność i miłość bez wzajemności – także między osobami obcymi – zanikają, jest przewrotne. Kościół, wierny Słowu Bożemu, nie może tolerować tych wynaturzeń. Wspólnota chrześcijańska, w której bliskość i bezinteresowność nie byłyby już uważane za niezbędne, zatraciła by z nimi swoją duszę. Tam, gdzie nie ma szacunku dla osób starszych, tam nie ma przyszłości dla ludzi młodych.

Comments are closed.