Słowa kapłana

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (16)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

Czytamy w Ewangelii św. Jana, że Grecy zwrócili się do apostoła Filipa z prośbą: „Panie, chcemy ujrzeć Jezusa” (J 12,21). Ta prośba doszła do Pana Jezusa. Zbawiciel „dał im taką odpowiedź: Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy… Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity” (J 12,23– 4). Pan Jezus sam stał się ziarnem pszenicy, które obumiera, przynosząc zbawienie. Jest to droga ucznia Chrystusa oraz droga małżeństwa i rodziny. „Obumieranie” oznacza ofiarę, rezygnację, pokorę, uniżenie, służenie. Na tej drodze w rodzinie rośnie miłość. „Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne” (J 12,25). „Miłować swoje życie” w rodzinie – to uparte stawianie siebie ponad wszystko i ponad wszystkimi. „Nienawidzić swego życia” jest wezwaniem, aby naśladować Pana Jezusa w Jego Krzyżowej Drodze i śmierci na Kalwarii. „A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie” (J 12,32). Pan Jezus został wywyższony na krzyżu. Przez swoją śmierć przyciągnął do siebie każdego, także „twoją żonę, twego męża, wasze dziecko”. Prorok Jeremiasz mówi w imieniu Boga o przymierzu z narodem wybranym: „Pan mówi… przymierze zawarłem z ich przodkami… ująłem ich za rękę… to moje przymierze złamali, mimo że byłem ich Władcą” (Jr 31,31–32). Te słowa możemy odnieść do przymierza, jakim jest Sakrament Małżeństwa. Jest to przymierze Boga z małżonkami i przymierze mężczyzny oraz kobiety. „To moje przymierze złamali” – jest to wyrzut skierowany do tych, którzy zerwali przymierze małżeńskie. „Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu” (Jr 31,33). Boże przykazania są wypisane w naturze, w sumieniu człowieka. Sumienie wciąż trzeba wychowywać, kształtować, oczyszczać, poddawać pod osąd Chrystusowi,
Jego Ewangelii i Jego Kościołowi. „Zasadniczym i niezastąpionym elementem wychowania do modlitwy jest konkretny przykład, żywe świadectwo rodziców: tylko modląc się wspólnie z dziećmi, wypełniając swoje królewskie kapłaństwo, ojciec i matka zstępują w głąb serc dzieci pozostawiając ślady, których nie zdołają zatrzeć późniejsze wydarzenia życiowe” (św. Jan Paweł II, adh. Familiaris consortio, 60).

Propozycja postanowienia

Zastanowię się nad tym, w jaki sposób – szczególnie w rodzinie – odpowiadam na tęsknoty współczesnego człowieka: „Chcemy ujrzeć Jezusa”?

Comments are closed.