Słowa Życia

NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO:
Dz 10,34a.37–43; Kol 3,1–4, J 20,1–9

APOSTOŁOWIE PRZY GROBIE ZMARTWYCHWSTAŁEGO

Zmartwychwstanie Chrystusa, Giotto (1303–1305)

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.

ROZWAŻANIE

Pierwszą rzeczą, którą zauważyła Maria Magdalena udająca się do grobu, był odsunięty kamień. A było jeszcze ciemno, choć był to już ranek. Odsunięty kamień wskazuje, że Jezusa nie udało się usunąć z grona żywych; że nie pomogła pieczęć ani strażnicy. Zmartwychwstanie jest mocniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie zabiegi zmierzające do ograniczenia Boga w jego miłości do człowieka. Łaska okazała się mocniejsza niż ludzka małość, słabość, zawiść. Lecz przecież to nie jest historia minionego czasu. Także dziś łaska jest mocna na tyle, by pokonać każdą słabość i nędzę ludzką, każdą nienawiść i każdy nałóg. Trzeba w to uwierzyć. I wtedy zacznie się osobiste zmartwychwstanie każdego, kto chce być uczniem Jezusa.

rs

Comments are closed.