Słowa kapłana

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (22)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

Pan Jezus porównuje siebie do krzewu winnego, czyli do krzewu, który rodzi winogrona (por. J 15,1). „Ja jestem krzewem winnym, a wy latoroślami” (J 15,5). Wierzący w Chrystusa, ochrzczeni, są latoroślami, czyli gałązkami, na których w kwietniu, maju pojawiają się kwiaty, a w jesieni – winogrona. Pan Jezus wyjaśnia porównanie: „Ojciec mój jest tym, który uprawia” (J 15,1). Przypowieść pomaga nam zrozumieć kim jest, kim jest dla nas, ale także kim my jesteśmy dzięki Chrystusowi i kim jesteśmy jedni dla drugich. „Wy jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was” (J 15,3). Jestem czysty dzięki słowu Chrystusa i rodzina jest czysta, oczyszczona przez słowo Boże. Oczyszcza nas łaska Krwi Chrystusowej w czasie Chrztu świętego. Oczyszcza nas słowo Boże, gdy czytamy Pismo Święte, indywidualnie, czy w czasie modlitwy rodzinnej. Oczyszcza nasze myśli, pragnienia, słowa i czyny. „Wytrwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was” (J 15,4). W jaki sposób trwamy w Panu Jezusie? Jakie są warunki, które winna spełniać rodzina, by trwać w Tym, który jest winnym krzewem? Trwanie – to wiara, życie w łasce uświęcającej, modlitwa, Eucharystia, realizacja powołania… czytamy w Pierwszym Liście św. Jana: „Nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą” (1 J 3,18). „Czynem i prawdą” – to znaczy trwać w Chrystusie. Nikt nie chce przegrać życia. Szczególnym owocem miłości małżeńskiej jest potomstwo, zgoda i miłość w rodzinie. Niektórzy szczycą się domem, nowoczesnym samochodem, tytułem naukowym, wyjazdami zagranicznymi. „Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim” (1 J 3,24). „Kto trwa we Mnie – mówi Pan Jezus – a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15,5). Nie ma prawdziwego, trwałego owocu bez Chrystusa, poza Nim, wbrew Jego nauce. Dziś wielu twierdzi, że nie potrzebuje modlitwy, sakramentów, nauki Kościoła, by założyć szczęśliwe małżeństwo, przekazać życie dziecku. Pan Jezus ostrzega: „Kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony i uschnie” (J 15,6). „Modlitwa… jest pierwszym wyrazem prawdy wewnętrznej człowieka i pierwszym warunkiem autentycznej wolności ludzkiego ducha” (św. Jan Paweł II, adh. Familiaris consortio, p. 62).

Propozycja refleksji

Czy nie ulegamy w rodzinie pokusie, by wiele spraw rozwiązywać poza Ewangelią, bez Chrystusa?

Comments are closed.