Słowa Życia

NIEDZIELA: Job 38,1.8–11; 2 Kor 5,14–17; Mk 4,35–41

UCISZENIE BURZY NA JEZIORZE

Fot. Wikimedia Commons

Gdy zapadł wieczór owego dnia, Jezus rzekł do swoich uczniów: Przeprawmy się na drugą stronę. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź się już napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się. Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary? Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?

ROZWAŻANIE

Wieczór, zapadająca noc – to nie są wymarzone warunki podróży, tym bardziej, gdy zanosi się na burzę, do tego jeszcze nie do końca znany teren. Taką podróż podjęli Apostołowie. Tamta fizycznie zrealizowana wyprawa jest symbolem ludzkiego życia. Często oceniając warunki, w jakich przychodzi nam żyć, dochodzimy do wniosku, że nie są takie, jakich byśmy oczekiwali. Spotykają nas burze i życiowe zawirowania, które wzmagają niepokój. Do tego dochodzi świadomość, że wielokrotnie poruszamy się jakby po omacku, a nasze decyzje bywają nietrafione. I na te wszystkie niełatwe sytuacje odpowiedzią jest proste stwierdzenie Pana: „Przeprawmy się na drugą stronę”, czyli pamiętajmy, że zmierzamy do portu zbawienia. Życie jest przeprawą. I do tego istotny jest fakt: uczniowie zabrali do łodzi Jezusa. Ta przeprawa uda się tylko z Nim.

rs

Comments are closed.