Słowa kapłana

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (31)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

Św. Marek pisze, że Pan Jezus w rodzinnym mieście Nazarecie był zlekceważony: „I powątpiewali o Nim” (Mk 6,3). Prorok Ezechiel wspomina swoje powołanie oraz posłanie: „Wstąpił we mnie duch… Posyłam cię… do ludzi buntowników, którzy Mi się sprzeciwiali… To ludzie… o zatwardziałych sercach” (Ez 2,2–4). Ewangelia małżeństwa i rodziny jest zawarta w Bożym prawie naturalnym, w nauczaniu Pisma Świętego i w nauczaniu Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, który w imieniu Chrystusa i Kościoła, oświecony przez Ducha Świętego, przekazuje Bożą prawdę i Boże wymagania. W prawie naturalnym Bóg zawarł podstawową prawdę, że małżeństwo jest przymierzem mężczyzny i kobiety. Prawo naturalne mówi o świętości życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Chrystus wciąż przypomina: „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela” (Mt 19,6). Wszystko, co przekazał nam Zbawiciel o człowieku, jego godności, powołaniu do miłości, świętości i zbawienia, odnosi się w szczególny sposób do małżeństwa, przymierza życia i miłości. Św. Paweł uczy, że małżeństwo ochrzczonych jest uczestnictwem w miłości Chrystusa i Kościoła. W imieniu Chrystusa Kościół odnosi ogólne zasady moralne do szczegółowych problemów życia małżeńskiego i rodzinnego. Przypomina, że rodzina jest domowym Kościołem, uczy o nienaruszalności życia od poczęcia do naturalnej śmierci, o sakramentalności i nierozerwalności małżeństwa, o wierności małżeńskiej. Z pokorą i odwagą (szczególnie od bł. Pawła VI) przypomina o złu moralnym antykoncepcji. Mimo wielu oporów, także u wierzących, mimo wielkiej propagandy, Kościół odrzuca metodę in vitro, biorąc w obronę zarodki – poczęte dzieci, które wtedy są niszczone lub zamrażane. Obowiązkiem wszystkich katolików jest przyjąć tę naukę, według niej żyć i z odwagą przekazywać innym, nie zrażając się przeciwnościami i krytyką. Ezechiel usłyszał głos Boga, który mówił do niego, aby powoływał się na Jego autorytet: „Tak mówi Pan Bóg” (Ez 2,4). Papieże nie głoszą swojej nauki, ale Bożą. Wszystkim, a szczególnie tym, którzy twierdzą, że nauka katolicka o małżeństwie, o etyce małżeńskiej, katolicka etyka seksualna – są za trudne, nieżyciowe, trzeba przypominać słowa św. Pawła: „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali (2 Kor 12,9). „W każdym… miłość umie dostrzec oblicze Chrystusa” (św. Jan Paweł II, adh. Familiaris consortio, 64).

Propozycja refleksji

Czy jestem na tyle rozmodlony, kompetentny i odważny, by podjąć rozmowę – w rodzinie, czy w innym środowisku – na temat trudnych problemów, np. czystości przedmałżeńskiej, antykoncepcji, in vitro, związków niesakramentalnych, związków jednopłciowych?

Comments are closed.