Władza w Ewangelii (1)

Cezar August

Ks. Edward Staniek

Ewangelia jest wydarzeniem historycznym, wpisanym w dzieje świata. Wcielenie Syna Bożego miało ściśle określone miejsce i czas, co przez Ewangelistów jest udokumentowane. Wzrost Kościoła jest już odnotowany przez historyków pogańskich, a im więcej w Imperium Rzymu było wierzących w Chrystusa, tym bardziej się z nimi liczono. Prześladowania były odnotowywane. Warto odczytać cztery Ewangelie z punktu widzenia władzy, o jakiej w nich jest mowa. Należy znać imiona rzymskich Cesarzy, a także namiestników czuwających nad Judeą i Galileą, czyli tych terenów, na których żył Jezus. Trzeba też odczytać, dlaczego oni interesowali się Synem Maryi z Nazaretu i Jego działalnością. Drugi wymiar władzy politycznej – o której jest mowa w Ewangeliach – dotyczy samego terenu i panujących, jacy nad nim mieli władzę. Dotyczy to Heroda Wielkiego oraz Heroda zarządzającego Galileą, za którego czasów ginie św. Jan Chrzciciel i Jezus. Ten zestaw odsłania galerię kilku modeli władzy i umożliwia odczytanie postaw, jakie ona ma wobec podwładnych, a podwładni wobec niej. Trzeci wymiar dotyczy władzy Arcykapłanów w Jerozolimie oraz Sanhedrynu, stojącego na straży zachowania Prawa Mojżesza. Ważne jest odczytanie postawy i wypowiedzi Jezusa wobec mających władzę, a równocześnie dostrzeżenie tego, jak On sam rozumiał władzę w swoim Kościele i jakie przed nią stawiał zadania. Ten temat jest potrzebny dla odnalezienia się w układach aktualnie istniejących, bo w Ewangelii – z punktu widzenia zasad – o władzy i podwładnych jest powiedziane wszystko. Łukasz, z punktu widzenia miejsca i czasu, tak przedstawia narodziny Jezusa: W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna ( Łk 2,1–5). Narodziny Jezusa miały miejsce w czasie pokoju, jaki panował w Cesarstwie Rzymskim. Cesarz August szanował Senat i jego decyzje, ale bardzo inteligentnie kontrolował wszystko w całym cesarstwie. Ważne jest, że narodzenie Jezusa miało miejsce na terenie, w którym panował pokój i w czasach ukierunkowanych na budowanie, a nie walkę. W takiej sytuacji aniołowie będą zwiastować w Betlejem Boży pokój, wołając: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Nie będzie to pokój polityczny, ale Boży. Nie obejmie wszystkich ludzi, ale tylko dobrej woli. Ewangelią można żyć tak w czasach pokoju, jak i wojny. Maryja, Józef i Jezus w dzieciństwie żyli w politycznym pokoju, którym oddychało Imperium Rzymu. Cezar August nie wiedział nic o narodzinach Jezusa. Politycy i ludzie władzy nie interesują się narodzinami dziecka. Narodziny Jezusa były znane kilku osobom, i nie miały żadnego rozgłosu; dopiero po zmartwychwstaniu Jezusa fakt ten zaczynał nabierać popularności, jako ważne zdarzenie w czasie panowania Augusta, a po wiekach, dla wierzących w Jezusa było to największe wydarzenie z tamtych czasów. Wcielenie Słowa Bożego w nasze życie winno mieć charakter ukryty.

Comments are closed.