Droga – Prawda – Życie

ŹRÓDŁO MOCY NIEWYCZERPANEJ

Fot. Z. Kiresztura

Każdy z nas ma w sobie tęsknotę za dobrem. Dzięki niej możemy zauważyć, że Święto Przemienienia Pańskiego to dar, z którego płynie siła. Siła do przemiany życia.

W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku powstał film „Fury to freedom”, którego tytuł nie najlepiej przetłumaczono na „Rogata dusza”. Ktoś dodał do tego tytułu jedno słowo: „Przemiana” – to właśnie jest treścią filmu, który zaczyna się od krótkiego zwrotu: Historia prawdziwa. Jest to opowieść o młodzieńcu pochodzącym z patologicznej rodziny. Królowała w niej przemoc ojca, tylko trochę łagodzona przez cierpliwą miłość matki. Wydawało się, że los kolejnego pokolenia

[Jezus] wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz. Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie. Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwóch mężów, stojących przy Nim. Gdy oni odchodzili od Niego, Piotr rzekł do Jezusa: „Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co mówi. Gdy jeszcze to mówił, zjawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy [tamci] weszli w obłok. A z obłoku odezwał się głos: „To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!”. W chwili, gdy odezwał się ten głos, Jezus znalazł się sam. A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie oznajmiali o tym, co widzieli. (Łk 9,28–36)

jest przesądzony, Raul zakłada rodzinę, w której na miejsce zakochania wchodzi powoli niezrozumienie, krzyk, uderzenie. Ale główny bohater nosi w sobie tęsknotę za dobrem. Dzięki niej dostrzegł wezwanie do przemiany – przypadkowo zauważony program religijny w telewizji stał się dla niego źródłem mocy. Mocy, która trwale zmieniła jego życie. Został pastorem, docenił oddanie żony, otoczył miłością dziecko, doczekał się nawrócenia ojca.

FAKTY OPISANE PRZEZ EWANGELISTÓW

O zdarzeniu zwanym Przemienieniem piszą trzej pierwsi Ewangeliści, ale każdy z nich kładzie nacisk na nieco inne aspekty tego spotkania wybranych Apostołów z chwałą Pana Boga. Święty Mateusz ukazuje Jezusa jako Tego, który wypełnia zapowiedzi Starego Przymierza: Góra Przemienienia jest odpowiednikiem Syjonu, gdzie swoje spotkanie ze Stwórcą miał zarówno Mojżesz, jak i Eliasz. Gdy Prawodawca i ojciec proroków znikają, pozostaje sam Jezus jako Jedyny Nauczyciel Nowego Przymierza. On jest wypełnieniem Bożych obietnic, On otwiera przed nami niebo, zamknięte przez grzech. Święty Marek, piszący – jak podpowiadają bibliści – według relacji świętego Piotra, ukazuje chwałę Syna Bożego, który przyszedł na ziemię, by wypełniać misję cierpiącego Sługi. Trzeci z autorów Ewangelii synoptycznych, święty Łukasz, opisuje osobiste spotkanie Jezusa z Ojcem, dodaje, że Piotr, Jan i Jakub zmęczeni zasnęli. Wtedy – według Łukaszowej Ewangelii – umacniają Jezusa dwaj przybysze z nieba, w których bibliści widzą nawiązanie do dwóch aniołów obecnych przy grocie zmartwychwstania. Czytamy w komentarzach, że święty Łukasz nawiązuje również do ogrodu Getsemani, gdzie Apostołowie zasnęli, a anioł z nieba umacniał Zbawiciela. Chwała Boża, do której jesteśmy zaproszeni, ma być źródłem naszej siły w dążeniu do Bożych Obietnic.

PROMIENIE BOŻEJ OBECNOŚCI

Ewangelia to Dobra Nowina. Opisane są w niej wydarzenia z życia i nauczania Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który przyniósł nam zbawienie. Ale Ewangelia to Słowo ponadczasowe; w faktach, które opisują natchnieni autorzy, jest odsłonięta Miłość Pana Boga, który jest wierny, który nieustannie promieniuje na każdego człowieka swoją Obecnością. Zakończyło się objawienie publiczne, czyli już nikt nic nie może dodać do tego, co opisali Ewangeliści, ale jesteśmy nieustannie otoczeni Bożą Miłością i – jeśli nie zagłuszyliśmy w sobie tęsknoty za Stwórcą – możemy każdego dnia dostrzegać znaki dawane nam dla umocnienia, możemy czerpać z łask hojnie udzielanych nam, pielgrzymom zmierzającym do Królestwa Bożego. W wielu świątyniach widzimy codziennie ludzi, którzy odkryli dar Eucharystii, przychodzą na Mszę świętą przed pracą, przed rozpoczęciem lekcji w szkole czy przed wykładami, bo wiedzą, że zupełnie inaczej wygląda dzień, u którego progu jest wsłuchanie się w Boże Słowo, który rozpoczyna się od Komunii Świętej. Tam gdzie jest możliwość, przez cały dzień wierni wstępują na chwilę adoracji, by szukać sposobów okazywania miłości, by mieć siłę, zachować wierność Chrystusowi, by umieć wybaczać, odrzucać pokusy. Czas wypoczynku jest okazją do pogłębienia relacji w rodzinie, do przypomnienia sobie o pięknie stworzonego świata, do zaczerpnięcia oddechu na kolejne tygodnie pracy. Te chwile to także okazje do spotkania Pana Boga obecnego w ludziach, w przyrodzie, w wydarzeniach. Właśnie dzięki owej „Bożej spostrzegawczości” możemy zauważyć nadprzyrodzony wymiar wielu wydarzeń, przez które Duch Święty wskazuje nam drogę i umacnia w wierności swoją niezmienną Obecnością. Spotkanie z Panem Bogiem staje się źródłem przemiany i motywacją do wytrwania w dobrym. Mądrość, która również ma swoje źródło w Bogu, podpowiada, że chwile naszych prywatnych objawień są dawane nam jako pokarm, który umacnia, że trzeba je zachowywać w pamięci, aby nie stracić sprzed oczu Bożej miłości. Myślę tu o takich „malutkich” objawieniach, których nikt więcej nie pozna, o doświadczeniach radości płynącej z dobrej rozmowy, o chwilach zachwytu pięknem delikatnego obłoku czy niewielkiej zielonej roślinki rosnącej na – wydawałoby się – litej skale. Pan Bóg dla człowieka o dojrzałej wierze jest wszędzie widoczny i zawsze dostępny z łaską umocnienia.

CHWILE ŚWIADECTW

Przemienienie Pańskie jest codziennie dostępne… Korzysta z niego matka wstająca w nocy do płaczącego dziecka i ojciec, który wstaje o świcie, by pracować dla ukochanych. Z siły umacniającego Boga czerpie chory, leżący kilkanaście godzin pod kroplówką, dziękując za każdą dziesiątkę różańca, która pomaga ofiarowywać cierpienie. W cichym spotkaniu z Bożą obecnością poszukujący może znaleźć odpowiedź na dręczące go pytania, a zagubiony zauważy promień, który dalej go poprowadzi. Udręczony złem, wpatrując się w świetlistą postać Jezusa, będzie umiał zauważyć ten sam blask w swoim ogrodzie Getsemani i w drodze na swoje ukrzyżowanie może pamiętać o promieniach ogarniających świat, tryskających z Serca i z dłoni Jezusa Miłosiernego. Aby tylko chcieć. Nawet jeśli – jak Apostołów – zmorzy nas zmęczenie, to gdy tylko się ockniemy wypatrujmy tej łaski, która na każdą chwilę jest przygotowana dla każdego: i dla tego, który chce być wierny; i dla tego, którego ogarnia pokusa buntu; i dla tego, który zdradził – bo i dla niego jest przygotowane miejsce w niebie.

Ks. Zbigniew Kapłański

Comments are closed.