Kalendarium

ROZBUDOWA OBIEKTÓW SAKRALNYCH DO AKTU KORONACJI FIGURY (1518–1755)

Widok z lotu ptaka na cały zespół kościelno-klasztorny

Kontynuację rozpoczętych prac budowlanych, aż do ich finalnej postaci, finansował drugi bratanek biskupa-fundatora, także Mikołaj Kościelecki, kasztelan inowrocławski. W 1524 r. z jego funduszy zbudowano kaplicę pw. św. Anny, przylegającą do nawy kościoła od strony północnej. W późniejszym czasie połączono ją z nawą – od strony wnętrza – trzema półkolistymi arkadami. Kult patronki kaplicy, Matki NMP i Wspomożycielki dobrej śmierci, był w Polsce szeroko rozpowszechniony. W XVI w. w kaplicznej krypcie grzebano dobrodziejów klasztoru. Od XVII w. stała się kaplicą grobową rodu Działyńskich. Jeden z jego przedstawicieli, wojewoda brzesko -kujawski Michał Działyński, sfinansował w 1616 r. odbudowę i wydłużenie ku wschodowi dawnego prezbiterium. Dziś w tym miejscu znajduje się ołtarz główny z figurą Matki Bożej Skępskiej. Do ważniejszych prac, związanych z wystrojem wnętrza, należała budowa w 1609 r. nowego, manierystycznego ołtarza głównego dla łaskami słynącej figury (po zmianie na retabulum barokowe z ok. 1695, przeniesiony został do kaplicy św. Anny). W czasie potopu szwedzkiego, w 1657 r. wojska najeźdźcy złupiły klasztor, zabijając dwóch zakonników.

Późnobarokowy ołtarz główny zwieńczony koroną dla cudownej figury, 1792

Wielką zasługą XVI-wiecznych zakonników było utrwalenie na piśmie ustnych przekazów związanych z objawieniami Matki Bożej. Obok wspomnianego brata Bernardyna z Szamotuł, którego relacje kronikarskie stanowią bezcenne źródło informacji na temat początków kultu, warto przypomnieć poetę bernardyńskiego Fabiana Orzeszkowskiego, który opisał wierszem figurę Skępskiej Pani. Inny zakonnik, Feliks Bębnowski sporządził w 1587 r. opis miejscowego klasztoru. W XVII w. szczególnie gorliwym czcicielem i propagatorem kultu Matki Bożej był o. Franciszek Radoński. Ułożył popularne w Skępem melodie do antyfon Maryjnych „Ave stella matutina” i „Sub tuum praesidium”, śpiewane przy odsłanianiu cudownej figury. Inny wybitny bernardyński dziejopis, Ludwik ze Zbąszynia kontynuował prowadzenie kroniki konwentu (m.in. zapis pierwszej zorganizowanej pielgrzymki do Skępego z roku 1608).

Późnobarokowe epitafium małżonków Zboińskich z tablicami inskrypcyjnymi i portretami trumiennymi donatorów na blasze w zwieńczeniu, po 1796

Rozwój kultu Królowej Mazowsza – wzrastająca liczba przybywających do Jej tronu pątników – wymógł konieczność dalszej rozbudowy obiektów sakralnych. Czas i możliwości (przy ofiarności licznych dobrodziejów) sprzyjały pracom nad upiększeniem wystroju wnętrza świątyni. Z inicjatywy gwardiana o. Serafina Gamalskiego przeprowadzono najpierw gruntowny remont dachów całego zespołu sakralnego i przy tej okazji w roku 1721 wykonano nowe sklepienia. Od tego czasu barokową konstrukcję sklepienia kolebkowego w prezbiterium rozjaśniają lunety okienne. Natomiast kolebkowo- krzyżowe sklepienie nawy wzmacniają parzyste gurty, a wnętrze na całej długości doświetlają okna ponad belkowaniem. Staraniem o. Serafina zbudowano także nową ambonę (1757) i gruntownie odrestaurowano piękny prospekt organowy (1768).

Widok na późnobarokową kaplicę grobową rodu Zielińskich pw. św. Barbary pośrodku dziedzińca odpustowego, ok. 1745

Dalsza barokizacja wnętrza kościoła klasztornego była możliwa dzięki hojnej fundacji, zwłaszcza wojewody płockiego – Ignacego Antoniego Zboińskiego i jego żony Salomei z Karśnickich. Ich legat był wyrazem wdzięczności do Matki Bożej Skępskiej za uzdrowienie w 1745 r. 5-letniego synka, Konstantego. Małżonkowie zostali upamiętnieni na pośmiertnym epitafium na ścianie południowej prezbiterium kościoła sanktuaryjnego. Zboińscy byli również głównymi dobrodziejami, finansującymi rozbudowę konwentu bernardyńskiego w latach 1755–77. Zorganizowana przez zakon od 1791 r. przyklasztorna szkoła elementarna, w następnym stuleciu wzbogaciła się o bursę dla uczniów, a w 1812 r. przekształcona została w bursę podwydziałową. W szczytowym okresie rozwoju, nauki w Skępem pobierało ok. 300 uczniów, a nauczycielami byli wyłącznie zakonnicy. Szkoła funkcjonowała do kasaty konwentu w roku 1864.

Neoklasycystyczne marmurowe epitafium Gustawa Zielińskiego na południowej ścianie nawy świątyni, ok 1890

Wśród innych darczyńców szczególne miejsce zajmuje rodzina Zielińskich herbu Świnka, właścicieli dóbr skępskich przez ponad trzy wieki. W czasach saskich dziedzicem był zasłużony dla Ojczyzny i Kościoła ks. abp lwowski, Konstanty Józef Zieliński. Jednak tym, który rozsławił imię rodu, był Gustaw Zieliński – poeta, powstaniec, znakomity bibliofil i kolekcjoner. Dla kultury narodowej zgromadził wspaniały księgozbiór w bibliotece nazwanej Belwederem Skępskim (od XX w. w zbiorach Towarzystwa Naukowego Płockiego, gdzie nosi nazwę Biblioteki im. Zielińskich). Za życia jego właściciela, w wieku XIX zbiór ten należał do najcenniejszych kolekcji prywatnych w kraju. Na pamiątkowej tablicy epitafijnej, z portretem zmarłego w medalionie, utrwalono jego słowa: „Nie zginie praca dla dobra ludzkości / Gdy płynie z źródeł najczystszej miłości” (jego imię nosi Szkoła Podstawowa w Skępem). Syn Gustawa, Konstanty Zieliński zginął 21 lipca 1920 r. pod Mławą, w wojnie polsko-bolszewickiej. Dedykowana mu pamiątkowa tablica została umieszczona we wzniesionej w połowie XVIII w. (z fundacji Józefa Pawła Zielińskiego) wolnostojącej budowli, przeznaczonej na rodową kaplicę grobową, także dla dobrodziejów klasztoru. Jest ona charakterystycznym elementem dziedzińca odpustowego, równolegle z nim wzniesioną. Usytuowana pośrodku niego jako ośmioboczna bryła, zwieńczona kopułą krytą hełmem z ośmioboczną latarnią, wspaniale wpisuje się w jego klasycystyczną architekturę.

Dzięki funduszom poprzedników, jak i następców Gustawa Zielińskiego, dobudowano nowe przęsło wschodnie prezbiterium, nad którym w połaci dachowej umieszczono wieżyczkę na sygnaturkę. Pokryta blachą, od strony północnej (od drogi) ozdobiona została trybowanym reliefem z podobizną Matki Bożej Skępskiej, patronki świątyni. Elementami barokowymi ubogacono także późnogotycką, pięciokondygnacyjną wieżę frontową, od zachodu przykrywając ją baniastym hełmem (1749) i ozdabiając tarczą zegarową od strony północnej.

Wizerunek MB Skępskiej na blasze miedzianej z wieży kościelnej, 1751

Z okazji obchodów j ubileuszowych 500-lecia śmierci św. Ojca Franciszka z Asyżu, z inicjatywy wspomnianego już o. Serafina Gamalskiego rozpoczęto w roku 1726 prace związane z budową krużganków z dziedzińcem odpustowym, jako miejscem przeznaczonym na pątnicze procesje. Rozmieszczone we wnękach ścian wewnętrznych, dużych rozmiarów 32 obrazy pasyjne stanowiły cykl Drogi Krzyżowej w formie Kalwarii – od Ostatniej Wieczerzy po scenę Zmartwychwstania. Utrzymane w konwencji późnobarokowej, z inskrypcjami, były dziełem malarza zakonnego. Ostatecznie do dziś zachowały się ich stacyjne kopie z roku 1790. Poza obrazami, na ścianach krużganków zamieszczano pamiątkowe tablice. Jedną z nich poświęcono pamięci bernardynów zamęczonych w hitlerowskich obozach oraz zamordowanych przez UPA.

Stale rosnąca liczba pielgrzymów spowodowała konieczność przenoszenia uroczystości odpustowych z zatłoczonego kościoła na plac zewnętrzny. Powstał pięknie zaprojektowany dziedziniec odpustowy w kształcie kwadratu, obwiedziony krużgankami. Jego północne skrzydło o reprezentacyjnym charakterze fasadowym w stosunku do całego zespołu klasztornego, z wieżą bramną na osi i dwiema wieżami-basztami w narożach, prezentuje się niezwykle okazale. Na piętrze wieży bramnej została urządzona kapliczka, otwarta na dziedziniec półkoliście zamkniętą arkadą z figurą skępskiej Patronki od ulicy. Dzięki klasycystycznym proporcjom, architektura zewnętrznej sylwety całego zespołu sakralnego zyskała na harmonijnym scaleniu, a od strony północnej (od drogi) cały kompleks stanowi niezwykle malowniczą w kształcie bryłę.

Ostatnia Wieczerza. Obraz krużgankowy, 1790

Jednym z najważniejszych i najbardziej oryginalnych elementów wystroju wnętrza świątyni klasztornej jest barokowo- -rokokowa polichromia. Dodaje mu niepowtarzalnego splendoru, a pastelowe barwy i piękno całej kompozycji przestrzenno-iluzjonistycznej wywołuje niepowtarzalne wrażenie. Namalowana w latach 1750–52, w ramach przygotowań do uroczystości koronacji Matki Bożej Skępskiej, nawiązuje do maryjnej dedykacji kościoła i historii franciszkańskiej rodziny zakonnej w scenach figuralnych, w elementach ornamentacyjnych ze splotów roślinnych i puttów, w licznych sentencjach (głównie starotestamentowych), w przedstawieniach personifikacji cnót, itd. Jej autorem jest brat zakony, artysta malarz Walenty Żebrowski (twórca dekoracji m.in. wnętrza kościoła św. Anny w Warszawie). W pracy nad malowidłami pomagał mu br. Kazimierz  Zebrzydowski.

Widok na rokokową ambonę (1757), ołtarz boczny św. Józefa (po 1750) oraz chór muzyczny z rokokowo-klasycystycznym prospektem organowym (ok. 1768)

Od chwili powstania, polichromia skępska była odnawiana czterokrotnie: w roku 1899, w okresie międzywojennym (1934) i w latach 60. XX w. oraz między 1997–2009, gdy poddano ją systematycznym pracom konserwatorskim. Należy do najpiękniejszych i najlepiej zachowanych tego typu realizacji w Polsce.

W połowie wieku XVIII, pod wpływem licznych cudów i doznawanych przez wieki łask, wszczęte zostały starania o ukoronowanie skroni skępskiej Królowej papieską koroną. W Polsce zwyczaj koronacji pojawił się z początkiem stulecia – i jako pierwszy został uhonorowany tym aktem w 1717 r. obraz Matki Bożej Częstochowskiej z Jasnej Góry. Koronacja Matki Bożej Skępskiej była dziewiątą tej rangi uroczystością. Dowodzi to, jak już w dawnej Polsce rozkwitał kult i jaką czcią otaczana była skępska Madonna.

Maryjny hierogram zwieńczony koroną w kartuszu rokokowym podtrzymywanym przez dwa anioły z lilią i z berłem, na łuku tęczowym kościoła. Polichromia br. W. Żebrowskiego, 1752, fragm.

Historyczną chwilą był dzień 18 maja roku 1755, gdy w święto Zesłania Ducha Świętego ks. bp chełmiński Fabian Pląskowski dokonał uroczystej koronacji papieską koroną statuy Madonny skępskiej. Odbyła się po Jej szczęśliwym powrocie z bernardyńskiego klasztoru w Łowiczu, gdzie w roku 1705 została ukryta z uwagi na zawieruchę w czasie wojny północnej (1700–21). Nim rozpoczęły się oficjalne starania o koronację, gwardian skępski, wielce zasłużony dla tego świętego miejsca, o. Serafin Gamalski przeprowadził wśród Dobrzyniaków zbiórkę kosztowności na koronę.

Zwieńczenie neobarokowego tronu biskupiego wkomponowanego w stalle zakonne w prezbiterium kościoła klasztornego, poł. XIX w.

Z kolei wojewoda płocki Mikołaj Podolski zwrócił się w imieniu wiernych do władz kościelnych z prośbą o dokonanie aktu koronacji figury. Z polecenia ks. bp. płockiego Józefa Eustachego Szembeka, sporządzono niezbędną rozprawę przedkoronacyjną, przygotowaną komisyjnie przez wyznaczonych księży kanoników, na miejscu badających historię kultu. W imieniu Stolicy Apostolskiej, papież Benedykt XIV przesłał do Polski poświęconą koronę i wyznaczył datę uroczystości koronacyjnych, udzielając jednocześnie wszystkim jej uczestnikom odpustu zupełnego. W związku z procesją koronacyjną z kościoła farnego do klasztoru bernardyńskiego, pierwszą stacją, przy której zatrzymał się pochód z koroną i łaskami słynącą figurą Madonny na całonocne czuwanie i adorację w wigilię koronacji – był Borek. Z tej okazji wzniesiono w miejscu objawień kapliczkę w Borku. Cudowną figurę wieziono do niej na specjalnie zbudowanym, suto zdobionym

Umajona kapliczka w Borku z figurką MB Skępskiej w tympanonie

wozie triumfalnym, zaprzężonym w trzy pary koni. W asyście dostojników kościelnych, kapłanów diecezjalnych i zakonnych, gości i tysięcy wiernych, biskup-koronator dnia następnego przeniósł koronę przez wspaniale udekorowane bramy triumfalne do kościoła klasztornego, gdzie ozdobił nią skronie Bożej Panienki. „W tej chwili – relacjonował jeden ze sprawozdawców – od huku armat ziemia się zatrzęsła i zadrżały mury, dzwony zagrały wesoło na wieży spiżową piersią, ogłaszając chwilę tak uroczystą, a lud zebrany długo wydawał okrzyki radości, wesela i szczęścia. Zgromadzone duchowieństwo śpiewało: Któraż to jest, która idzie jako zorza powstająca, piękna jako księżyc, wybrana jako słońce. Dopiero teraz Biskup rozpoczął Sumę przed ukoronowanym wizerunkiem”. Trwające osiem dni uroczystości koronacyjne odbywały się przy udziale kilkutysięcznej rzeszy wiernych, głównie z województw płockiego, kujawskiego, mazowieckiego i chełmińskiego. Na pamiątkę koronacji wybito okolicznościowe medaliki z wizerunkiem Matki Bożej Skępskiej, w dziewięciu odmianach. Z darów wiernych wykonano srebrny płaszcz, a w pracowni toruńskiego złotnika Jana Letyńskiego ze srebrnej blachy półksiężyc, od tej pory zdobiący stopy Najświętszej Maryi Panny. Przez całą oktawę bernardyni codziennie odprawiali uroczyste nabożeństwa z kazaniami i spowiadali wielkie rzesze wiernych. Dla upamiętnienia aktu koronacji, Ojciec Święty Pius VI bullą z dnia 24 stycznia 1786 r. zezwolił odprawiać co roku nabożeństwo przez całą oktawę Zielonych Świąt, z odpustem zupełnym.

Comments are closed.