Słowa Życia

NIEDZIELA: Pwt 4,1–2.6–8; Jk 1,17–18.21b–22.27; Mk 7,1–8.14–15.21–23

PRAWO BOŻE A ZWYCZAJE

Fot. www.pixabay.com

Zebrali się u Jezusa faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie umytymi rękami. Faryzeusze bowiem i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?
Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: „Ten lud czci mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode mnie. Ale czci na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji. Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: Słuchajcie mnie wszyscy i zrozumiejcie. Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Wszystko to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym.

ROZWAŻANIE

Jezus zwraca uwagę, że faryzeusze, całkiem poważnie traktujący wiarę, nie uniknęli jednak groźnego błędu: w swej gorliwości zagubili prawo Boga, bo przesłoniły je im ludzkie tradycje. Tak bywa, że w źle pojętej w trosce o coś bardzo ważnego, gubimy się w szczegółach, które zaczynają żyć własnym życiem i wtedy przesłaniają istotę. To niebezpieczeństwo jest aktualne w odniesieniu do życia Kościoła, w odniesieniu też do naszych przyzwyczajeń. Dlatego Kościół potrzebuje nieustannie reformy, a każdy z nas nawrócenia. Uwaga Jezusa o postawieniu na pierwszym miejscu ludzkiej tradycji zamiast woli Stwórcy, choć wprost skierowana jest do faryzeuszów, odnosi się w nie mniejszym stopniu do nas, gdyż nawyki sprawiają, że zapominamy o najważniejszym.

rs

Comments are closed.