Tydzień liturgiczny

DWUDZIESTY CZWARTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 14–19 IX 2015

Poniedziałek

Flp 2,6–11; J 3,13–17

Słowo Boże: Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych, i aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca. Jezus Chrystus jest prawdziwie Panem. Jest tym, któremu poddane jest wszelkie stworzenie. Także wszelkie istoty na ziemi i dokładnie każdy człowiek. Jeśli tego dziś nie widzimy, to dlatego, że wielu sprzeciwia się Synowi Bożemu, wielu Go odrzuca, nadal z Niego kpi. Niektórzy wprost z Nim walczą, ale nie może to być powód do wątpienia. Fakt zmartwychwstania już wszystko zmienił. Uwielbiam Cię, zmartwychwstały Panie, który zwyciężyłeś śmierć i złego ducha. Niech Cię, Panie, wielbią wszystkie narody, niech oddają Ci chwałę. Niech każdy człowiek uzna Ciebie za swego Zbawiciela.

Wtorek

Hbr 5,7–9; J 19,25–27

Słowo Boże: Chrystus podczas swojego życia doczesnego z głośnym wołaniem i płaczem zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości. Prośby i błagania Chrystusa zanoszone w czasie Jego ziemskiego życia nie dotyczyły zmiany Jego losu – przeszedł drogę okrutnej męki i śmierci. Wołanie Jezusa było wołaniem w imieniu nas wszystkich, dotkniętych grzechem, wołaniem za nas, byśmy mogli skorzystać z miłosierdzia Stwórcy. Chrystus został wysłuchany, Jego ofiara jest skuteczna. Dlatego dziś jest jedynym naszym Pośrednikiem. Panie Jezu, dziękuję za dzieło odkupienia. Przelałeś swą Krew, stanąłeś przy mnie, grzeszniku, by Ojciec niebieski nie widział już więcej mojego grzechu, ale Twoją czystą miłość. W niej mogę się ukryć.

Środa

1 Tm 3,14–16; Łk 7,31–35

Słowo Boże: Bez wątpienia wielka jest tajemnica pobożności. Ten, który objawił się w ciele, usprawiedliwiony został w Duchu, ukazał się aniołom, ogłoszony został poganom, znalazł wiarę w świecie, wzięty został w chwale. Pobożność to sekret życia zgodnego z wolą Boga. Trzeba rozumieć pragnienie Stwórcy i na nie wspaniałomyślnie odpowiedzieć. Ta odpowiedź jednak w pierwszym i najważniejszym znaczeniu nie polega na staraniu o życie prawe i czyste. Jest przede wszystkim przyjęciem Jezusa, Syna Bożego, który nas prowadzi – jeśli Go przyjmujemy jako Przewodnika, wchodzimy na drogę prawdziwej pobożności. Idę za Tobą, Panie. Choć krok mój bywa za krótki i nogi się plączą, i nie nadążam za Twoim słowem, wiem, że mnie nie zostawiasz na drodze, powracasz, podnosisz, wzmacniasz. Uwielbiam, Cię, mój Panie.

Czwartek

1 Tm 4,12–16; Łk 7,36–50

Słowo Boże: Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez włożenie rąk kolegium prezbiterów. W tych rzeczach się ćwicz, cały im się oddaj, aby twój postęp widoczny był dla wszystkich. Uważaj na siebie i na naukę, trwaj w nich. Charyzmat oznacza, że na początku jest Bóg, łaska. A dalej – choć łaska wciąż działa, to jednak Bóg nie może się obejść bez naszej pracy. Praca nad jakimkolwiek charyzmatem to przede wszystkim staranie o głębszą wiarę. Dopiero w dalszej kolejności jest to praca nad szczególną umiejętnością, której Pan udziela. Rzecz w tym, by nie zapomnieć, że z łaski Boga żyjemy i działamy. Panie, chroń moje serce przed pychą. Chcę każdy dar od Ciebie otrzymany wykorzystać na Twoją chwałę i pożytek tych, których stawiasz obok mnie.

Piątek

Mdr 4,7–15; Łk 2,41–52

ŚWIĘTO ŚW. STANISŁAWA KOSTKI

Słowo Boże: Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli albo ułuda nie uwiodła duszy: bo urok marności przesłania dobro, a burza namiętności mąci prawy umysł. Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele. Trudno jest nieraz rozpoznać drogi Boże, jeszcze trudniej jest dostrzec miłosierdzie Stwórcy. Gdy stworzenie świadome swej bezradności chciałoby wykrzyczeć wobec Boga swój ból i niezrozumienie, i niezgodę na to, co się dzieje, tym bardziej, choć dla nas w sposób niejasny, ku naszemu zaskoczeniu, realizuje się miłosierdzie Boga względem nas. Choć jest dziwnie ukryte.Dałeś mi, Panie, dar życia, bo wielkie jest Twoje miłosierdzie. Wlałeś w moje serce dar wiary – wielkie jest Twoje miłosierdzie. I dziś jesteś ze mną – wielkie jest Twoje miłosierdzie.

Sobota

1 Tm 6,13–16; Łk 8,4–15

Słowo Boże: Nakazuję, ażebyś zachował przykazanie nieskalane, bez zarzutu aż do objawienia się naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Ukaże je we właściwym czasie błogosławiony i jedyny Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny, mający nieśmiertelność… Nieskalane przykazanie, o którym mówi Apostoł Narodów, to nie jedno z wielu moralnych czy dyscyplinarnych wskazań, które zachowuje na co dzień. To raczej fundamentalny czyn duchowy, który polega na wierze i zaufaniu wobec Jezusa. Nieskalana wiara, czysta, niezniekształcona i wierna, przygotowują oczekiwany przez wszystkich moment, gdy objawi się Jezus pełen potęgi i chwały. Na takiego Pana czekamy. Panie, przyjdź. Panie, proszę, ukaż się każdemu człowiekowi. Przyjdź w swej chwale i majestacie. Panie, przyjdź.

Comments are closed.