Słowa kapłana

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (42)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Żywe jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny… zdolne osądzić pragnienia i myśli serca” – czytamy w Liście do Hebrajczyków (Hbr 4,12). Żywe, skuteczne i ostrzejsze niż miecz słowo Boże odnosi się do każdego człowieka, każdego powołania, każdej ludzkiej wspólnoty. Św. Jan Paweł II pisał i mówił o Ewangelii małżeństwa i rodziny. Boże słowo zawiera się w objawieniu, w nauczaniu Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, jak również w samej naturze człowieka, w mężczyźnie i kobiecie, w małżeństwie, w godności człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Św. Marek pisze, że pewien człowiek „przybiegł” do Pana Jezusa, padł „przed Nim na kolana” i zapytał Go: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Mk 10,17). Boże słowo jest odpowiedzią na pytanie: „co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Na pytanie, dlaczego chcesz żyć w małżeństwie i rodzinie, ludzie młodzi zazwyczaj odpowiadają: „pragnę kochać i być kochanym, chcę mieć dzieci i być szczęśliwym”. Życie małżeńskie i rodzinne, udane, czy pełne cierpienia, jest drogą uświęcenia i drogą do wiecznego zbawienia. Pan Jezus wskazał na przykazania, a następnie powiedział: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko… rozdaj ubogim… Potem przyjdź i chodź za Mną” (Mk 10,21). Ten człowiek „odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości” (Mk 10,22). Pan Jezus powiedział: „jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność” (Mk 10,24). Dobra materialne, dążenie do przyjemności, pycha – mogą utrudniać przyjęcie i wypełnianie Bożych wezwań. Trzeba często wracać, indywidualnie, w rodzinie, do słów Listu do Hebrajczyków: „Wszystko odkryte i odsłonięte jest przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek” (Hbr 4,13). „Aby w całości zostały spełnione wszystkie wymagania płynące z natury przymierza małżeńskiego, podniesionego do godności sakramentu” (św. Jan Paweł II, adh. Familiaris consortio, p. 67).

Propozycja postanowienia

Każdą modlitwę, samotną, rodzinną, zaczynajmy od pytania: „Panie, co mam czynić?”. A potem chwila ciszy…

Comments are closed.