Władza w Ewangelii (10)

Władca tego świata

Ks. Edward Staniek

Bardzo ważnym tekstem na temat władzy w Ewangelii jest ten, który dotyczy trzeciej pokusy, z jaką zmierzył się Jezus. Szatan odsłania w nim zakres władzy, jaką posiada na ziemi, oraz metody, jakie stosuje. Najprecyzyjniej ujął to św. Łukasz. Wiemy, że pokusy, z jakimi zmierzył się Jezus, były Jego osobistym przeżyciem. Nie było świadków tych pokus. Jezus rozpoczynając publiczną działalność, kiedy zgromadził Apostołów wokół siebie, opowiedział im o tych pokusach. Zapamiętali. Dał im na samym początku jasną instrukcję metod, jakimi posługuje się szatan, a była to pokusa zamiany kamienia w chleb, którą Jezus odparł słowami: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale wszelkim słowem które pochodzi z ust Boga”. Dziś ta pokusa konsumpcjonizmu odnosi wielkie zwycięstwo – i niewielu jest głodnych słowa Bożego. Kto żyje tylko chlebem, jest na poziomie stworzeń niższych, łącznie ze zwierzętami. One do życia potrzebują chleba, a słowem Boga się nie karmią. Druga pokusa dotyczyła próżności, która jest głodem pychy, aby zwracać uwagę na siebie. Jezus miał skoczyć z wieży, by udowodnić, że aniołowie noszą Go na rękach. Jezus odpowiedział szatanowi: „Nie będziesz Boga wystawiał na próbę”, czyli są schody, to dlaczego mam prosić aniołów o pomoc? Trzecia dotyczy władzy: Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł diabeł do Niego: „Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje”. Lecz Jezus mu odrzekł: „Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz” (Łk 4,5–8). Książę tego świata oświadcza, że wszystkie państwa na świecie są mu poddane i może je dać komu chce. Nie mówi, że są jego własnością, bo wie, że są własnością Boga. Został strącony z nieba na ziemię, aby na niej być upokorzonym przez człowieka, który potrafi być posłuszny Bogu, a szatan tego posłuszeństwa odmówił. Bóg w jego królestwie, jakim do końca świata zarządza, stworzył człowieka, aby udowodnić, że ten może być mądrzejszy niż super inteligentny duch, jakim jest szatan. On ciągle chce zamienić człowieka w swego niewolnika. Jest to świetnie przedstawione w pokusie: „Oddam ci to wszystko, za jeden pokłon, jaki mi oddasz”. Człowiek na ziemi będzie miał wszystko, ale sam będzie całkowicie do dyspozycji szatana. Książę tego świata nic nie straci, a będzie miał jeszcze człowieka. Całkowita utrata wolności. To jest główny mechanizm wszystkich układów, z jakimi mamy do czynienia tak w skali religii, polityki, ekonomii, życia społecznego i kultur – od plemiennych po najdoskonalej zorganizowane. Jezus odpowiedział szatanowi, że Bogu samemu będzie służył i Jemu będzie się kłaniał. Szatan po tym spotkaniu doskonale wiedział, że nie zamieni Go w niewolnika, więc potrzebował blisko trzy lata, aby Go rękami ludzi, pozostającymi do jego dyspozycji, zniszczyć. W Ewangelii ten tekst na temat władzy jest kluczowy.

Comments are closed.