Z nauczania Ojca Świętego

PRZYSZŁOŚĆ DZIECI I MŁODZIEŻY!

Fragmenty katechezy Ojca Świętego Franciszka, wygłoszonej podczas audiencji ogólnej na placu św. Piotra w Watykanie, 14 października br.

Fot. L’Osservatore Romano

Drodzy bracia i siostry!
(…) Dzisiaj słowo Jezusa jest mocne, nieprawdaż? „Biada światu z powodu zgorszeń!”. Jezus jest realistą i powiada: „Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie”. Zanim rozpocznę katechezę, chciałbym w imieniu Kościoła prosić was o wybaczenie za skandale, jakie w ostatnim okresie miały miejsce zarówno w Rzymie, jak i w Watykanie. Proszę was o przebaczenie! Dziś podejmiemy refleksję nad bardzo ważnym tematem:

Do Polaków Ojciec Święty powiedział:
Witam serdecznie Polaków. Wczoraj obchodziliśmy wspomnienie
błogosławionego ojca Honorata Koźmińskiego,
wielkiego czciciela Matki Bożej, który własną krwią napisał
akt oddania się Maryi: Tuus Totus. Założył liczne zgromadzenia
zakonne, głównie niehabitowe. W najbliższą sobotę
jego relikwie zostaną złożone w Panteonie Wielkich Polaków
w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. W Roku
Życia Konsekrowanego i ósmym Roku Nowenny, przygotowującej
do obchodów stulecia jego śmierci, prośmy za jego
wstawiennictwem o ducha wierności dla wszystkich osób
konsekrowanych oraz dar licznych i świętych powołań.

obietnic, jakie czynimy dzieciom. (…) My, dorośli, chętnie mówimy o dzieciach jako obietnicy życia. Wszyscy mówimy, że dzieci są obietnicą życia. Łatwo się także wzruszamy, mówiąc ludziom młodym, że są naszą przyszłością – to prawda. Czasami zastanawiam się jednak, czy równie poważnie traktujemy ich przyszłość! Przyszłość dzieci i młodzieży! Częściej powinniśmy zadawać sobie pytanie, na ile jesteśmy uczciwi w obietnicach, jakie składamy dzieciom, sprawiając, że przychodzą na ten świat? (…) Obiecujemy miłość, to znaczy miłość wyrażającą się w gościnności, w trosce, w bliskości i zainteresowaniu, zaufaniu i nadziei, ale wielką obietnicą jest miłość. To najwłaściwszy sposób, by przyjąć człowieka, który przychodzi na świat, a my wszyscy się tego uczymy, jeszcze zanim jesteśmy tego świadomi. (…) Nigdy nie wolno naruszać delikatnej i tajemniczej relacji między Bogiem a duszą dzieci. Jest to relacja realna, jakiej pragnie Bóg i której Bóg strzeże. Od chwili urodzenia dziecko jest gotowe, by czuć się kochanym przez Boga. Dziecko jeszcze nie jest w stanie odczuć, że jest kochane samo w sobie, a już odczuwa, że istnieje Bóg, który kocha dzieci. Dopiero co urodzone dzieci zaczynają otrzymywać w darze wraz z pożywieniem i opieką potwierdzenie duchowych cech miłości. (…). Drugi cud, druga obietnica: my – mama i tata – oddajemy się tobie, aby oddać ciebie tobie samemu! To jest miłość, która niesie iskrę miłości Boga! Wy, ojcowie i matki, macie tę iskrę Bożą, którą dajecie dzieciom, jesteście narzędziem miłości Boga, i to jest przepiękne! Tylko wtedy, gdy patrzymy na dzieci oczami Jezusa, możemy naprawdę zrozumieć, w jakim sensie broniąc rodziny chronimy ludzkość! (…).

Comments are closed.