Tydzień liturgiczny

TRZYDZIESTY PIERWSZY TYDZIEŃ ZWYKŁY 2–7 XI 2015

Poniedziałek

Hi 19,1.23–27a; 1 Kor 15,20–24a.25–28; Łk 23,44–46.50.52–53

WSPOMNIENIE WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH

Słowo Boże: Hiob powiedział: „Któż zdoła utrwalić me słowa, potrafi je w księdze umieścić? Żelaznym rylcem, diamentem, na skale je wyryć na wieki? Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Pragnienie Hioba, by na wieki zachować słowa opisujące jego doświadczenie, muszą pozostawić mocne wrażenie, jeśli się pamięta co przeszedł w swoim trudnym życiu. Hiobowi zależy na jednym: by każdy zrozumiał, że ostatnie słowo należy do Boga, który niezależnie od tego, jak układają się ludzkie losy, jest Wybawcą. Ten przymiot Boga jest fundamentem naszej nadziei. Wszechmogący Boże, Ty jesteś jedynym, który prawdziwie żyje. Ja żyję przez Ciebie. Uwielbiam Cię, mój Boże, bo udzieliłeś mi daru życia i dziś nadal nie przestajesz mi go udzielać.

Wtorek

Rz 12,5–16a; Łk 14,15–24

Słowo Boże: Miłość niech będzie bez obłudy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem. W miłości braterskiej bądźcie nawzajem życzliwi. W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie. Nie opuszczajcie się w gorliwości. Zestawione przez Apostoła zachęty mogą stanowić punkt wyjścia w rachunku sumienia. Nieraz brakuje nam inspiracji co do sposobu weryfikacji postępowania. Oto tu jest szereg konkretnych wskazań. Modlitwa, w której prowadzeni łaską Bożą poszukujemy prawdy o swoim postępowaniu, winna być codziennym zwyczajem. To nie tyle rachunek, co poszukiwanie światła. Oto staję, Panie, przed Tobą i proszę, pokaż mi prawdę o moich czynach i moim życiu. Odkryj, co przede mną zakryte, bym postępował w prawdzie. Udziel mi, Panie, swego światła.

Środa

Rz 13,8–10; Łk 14,25–33

Słowo Boże: Albowiem przykazania: „Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj”, i wszystkie inne streszczają się w tym nakazie: „Miłuj bliźniego jak siebie samego”. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa. Tysiące przepisów prawa cywilnego, karnego, budowlanego… Wcześniej 613 przepisów faryzejskich. Jeszcze wcześniej 10 przykazań Bożych. Wreszcie ostateczna synteza: przykazanie miłości. Otrzymując szereg szczegółowych wskazań, zmierzajmy ku nauczeniu się jednego: jak kochać. Powracamy do początku, do Boga miłości. W miłości jest fundament wszelkich zasad. Jezu, rozpal serce moje miłością Twoją. Pozwól przeniknąć miłością każdy najmniejszy czyn mego życia, bym bliźnich nie postrzegał według litery prawa, ale według ducha miłości.

Czwartek

Rz 14,7–12; Łk 15,1–10

Słowo Boże: Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana. Istnieje wyraźna prawidłowość: im bardziej już tu na ziemi należymy do Chrystusa, tym bardziej po śmierci będziemy z Nim złączeni. Jedno staranie winno ożywiać nasze serce: by każdą czynność podejmować w jedności z Chrystusem. Potrzebna jest prośba o Boże błogosławieństwo dla każdej czynności. Tu jest też miejsce na modlitwę ofiarowania swego trudu Bogu. Jezu, błogosław ten dzień, błogosław ludzi, których spotkam, błogosław sprawy, którymi będę się zajmował, błogosław decyzje, które dziś podejmuję. Panie, błogosław mnie, bym cały dzień pozostał w Twoich dłoniach.

Piątek

Rz 15,14–21; Łk 16,1–8

Słowo Boże: A niekiedy w liście tym zbyt śmiało się wyraziłem jako ten, który stara się przypomnieć wam pewne s prawy n a mocy danej mi przez Boga łaski. Dzięki niej jestem z urzędu sługą Chrystusa Jezusa wobec pogan, sprawującym świętą czynność głoszenia Ewangelii Bożej. Czy Apostoł ma prawo stawiać poważne wymagania? Tak, bo urząd swój otrzymał od samego Chrystusa. „Czyją mocą to czynisz?” – zapytano kiedyś Jezusa. To samo pytanie pojawia się dziś. Dlatego sprawujący urząd apostolski winni dobrze wsłuchiwać się w natchnienia Ducha Bożego, a słuchający nie mogą zapomnieć, że otrzymują coś o wiele więcej niż słowo ludzkie. Panie, proszę dziś za tymi, którym trudno przyjąć słowo Kościoła, którzy słowo Kościoła odrzucają. Proszę, ześlij Ducha Świętego w ich serca, by mogli zrozumieć, że Ty sam mówisz w Kościele.

Sobota

Rz 16,3–9.16.22–27; Łk 16,9–15

Słowo Boże: Temu, który ma moc utwierdzić was zgodnie z Ewangelią i moim głoszeniem Jezusa Chrystusa, zgodnie z objawioną tajemnicą, dla dawnych wieków ukrytą (…), Bogu, który jedynie jest mądry, przez Jezusa Chrystusa niech będzie chwała na wieki wieków. Amen. Paweł kończy list uwielbieniem. Rozpoczął od dziękczynienia. Te modlitwy są jak klamra zamykająca całość. Taką całością jest każdy dzień ludzkiego życia. Nie ma „dopięcia” żadnego dnia w pełni, jeśli braknie tej klamry. Podobnie przyjście człowieka na świat zaczyna się od dziękczynienia za dar życia. Winno zakończyć się uwielbieniem, które nie będzie mieć końca. Oby Pan to sprawił. Panie, dziękuję, bo żyję, bo dałeś mi kolejny dzień, bo mogę jeszcze podjąć swoje obowiązki, bo są obok mnie bliscy. Bądź ze mną, bym mógł uwielbiać Ciebie, mojego Stwórcę i Zbawcę dziś i w wieczności.

Comments are closed.