Z nauczania Ojca Świętego

MODLITWA NASZYM SKARBEM

Fragmenty katechezy Ojca Świętego Franciszka, wygłoszonej podczas audiencji ogólnej na placu św. Piotra w Watykanie, 28 października br.

Drodzy bracia i siostry!

Fot. L’Osservatore Romano

W audiencjach ogólnych często biorą udział osoby lub grupy wyznawców innych religii. Dziś jednak obecność ta ma zupełnie szczególnych charakter. Chodzi bowiem o wspólne upamiętnienie 50. rocznicy Deklaracji „Nostra aetate” Soboru Watykańskiego II o stosunku Kościoła katolickiego do religii niechrześcijańskich. (…) Istnieje wiele wydarzeń, inicjatyw, relacji instytucjonalnych czy osobistych z wyznawcami religii niechrześcijańskich minionych pięćdziesięciu lat, i trudno je wszystkie przypomnieć. Szczególnie ważnym wydarzeniem było spotkanie w Asyżu, 27 października 1986 roku. Pragnął go i promował św. Jan Paweł II. (…) Na szczególną

Do Polaków Ojciec Święty powiedział:
Witam serdecznie Polaków. Bracia i siostry, promulgowana przez pięćdziesięciu
laty Deklaracja o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich
wskazuje jako szczególne zadanie Kościoła umacnianie jedności i miłości
między ludźmi oraz dialogu międzyreligijnego. Podczas Nadzwyczajnego
Jubileuszu Miłosierdzia, który wkrótce się rozpocznie, włączmy się w to
zadanie poprzez naszą modlitwę i troskę o rozwój dzieł charytatywnych.
Wszystkim, którzy podejmą to wyzwanie, z serca błogosławię.

wdzięczność Bogu zasługuje prawdziwa i głęboka przemiana, jaka na przestrzeni minionych 50 lat nastąpiła w relacjach między chrześcijanami a żydami. Obojętność i niezgodność zmieniły się we współpracę i życzliwość. Z nieprzyjaciół i obcych staliśmy się przyjaciółmi i braćmi. (…) Poznanie, szacunek i wzajemne poważanie stanowią drogę, która służy szczególnie budowaniu relacji z żydami, ale także analogicznie budowaniu relacji z innymi religiami. Myślę zwłaszcza o muzułmanach, którzy – jak przypomniał Sobór – są „czcicielami jedynego Boga, żywego i samoistnego, miłosiernego i wszechmocnego, Stworzyciela nieba i ziemi, który przemówił do ludzi” (…). Dialog, jakiego potrzebujemy, nie może być innym, jak otwarty i naznaczony szacunkiem, a wówczas okazuje się owocnym. Wzajemny szacunek jest warunkiem, a jednocześnie celem dialogu międzyreligijnego: poszanowanie prawa innych do życia, integralności fizycznej, podstawowych wolności – a mianowicie wolności sumienia, myśli, wypowiedzi i religii. (…) My, chrześcijanie, nie mamy recept na te problemy, ale mamy wielkie bogactwo: modlitwę. Modlitwa jest naszym skarbem, z którego czerpiemy zgodnie ze swoimi tradycjami, aby prosić o dary, których gorąco pragnie ludzkość. (…) Dialog, oparty na ufnym poszanowaniu, może przynieść ziarna dobra, które z kolei staną się zaczynem przyjaźni i współpracy w wielu dziedzinach (…) Możemy iść razem, troszcząc się jedni o drugich oraz o świat stworzony. Wspólnie możemy chwalić Stwórcę za to, że dał nam ogród świata, aby go uprawiać i strzec jako dobro wspólne. Możemy też realizować wspólne projekty na rzecz zwalczania ubóstwa i zapewnienia każdemu człowiekowi godnych warunków życia. (…) Jeśli chodzi o przyszłość dialogu międzyreligijnego, pierwszą rzeczą, jaką musimy zrobić, to modlitwa. Musimy modlić się jedni za drugich, jesteśmy braćmi! Bez Pana nic nie jest możliwe; z Nim wszystko staje się możliwe! Oby nasza modlitwa – każdy zgodnie z własną tradycją – b yła w pełni zgodna z wolą Boga, który pragnie, aby wszyscy ludzie uznali siebie za braci i żyli jako bracia, tworząc wielką rodzinę ludzką w harmonii różnorodności.

Comments are closed.