Słowa Życia

NIEDZIELA: Dn 7,13–14; Ap 1,5–8; J 18,33b–37

KRÓLESTWO CHRYSTUSA NIE JEST Z TEGO ŚWIATA

Correggio, Chrystus w chwale, (1520–1521)

Piłat powiedział do Jezusa: Czy Ty jesteś Królem żydowskim? Jezus odpowiedział: Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie? Piłat odparł: Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił? Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd. Piłat zatem powiedział do Niego: A więc jesteś Królem? Odpowiedział Jezus: Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu.

ROZWAŻANIE

Elity władzy oskarżają Jezusa przed Piłatem. Sedno oskarżenia kryje się w przekonaniu, że Jezus staje się wodzem, który może zatracić naród. Na te tory myślenia wprowadzają prokuratora rzymskiego – ukazują Jezusa jako buntownika sprzeciwiającego się rzymskiej władzy. W jakimś sensie Jezus ukazuje się i Żydom, i Rzymianinowi, jako król-konkurent. Tymczasem Zbawiciel, potwierdzając swoją godność królewską, podkreśla, że nie jest konkurencją dla władzy. Przeciwnie, nauczał, że trzeba co cesarskie oddać cesarzowi. Jego władza obejmuje ludzkie sumienia. Gdy jednak władza uzurpuje sobie prawo do kierowania ludzkimi sumieniami, konflikt staje się nieuchronny. I ten rodzaj konfliktu rozgrywa się na naszych oczach.

rs

Comments are closed.