Władza w Ewangelii (18)

Władza decyduje o podatku

Ks. Edward Staniek

Wrogowie Jezusa chcieli usłyszeć Jego zdanie na temat podatku, bowiem mieli w tym zamaskowany cel. Chcieli Go oskarżyć wobec Piłata. Żydzi dobrze znali podatki, jakie płacili arcykapłanom; były to pieniądze na utrzymanie świątyni i kapłanów. Ponieważ byli okupowani przez Rzymian, mieli narzucony przez nich podatek, który płacono denarami, czyli pieniędzmi Rzymian. Podatek jest jednym z ważnych narzędzi w rękach mających władzę. To, że ta rozmowa z Jezusem jest wpisana w Ewangelię, stanowi wezwanie skierowane do nas, jako Jego uczniów, abyśmy byli dobrze zorientowani co do podatków, jakie płacimy. Mądre podejście do podatków ze strony władzy jest wyrazem jej troski o dobro społeczeństwa, jakim zarządza. Pieniądze z podatku winny być dokładnie rozliczane, aby nie były przeznaczane na cele prywatne. Podatnicy mają prawo wiedzieć, jak ich pieniądze są wykorzystywane. Jeżeli podatek bierze okupant, wiadomo, że jest on jego, a nie poddanych. Jezus uznał konieczność płacenia podatku, którego oczekiwał namiestnik Judei – Piłat. Z władzą okupanta trzeba się liczyć. Kilkadziesiąt lat później Żydzi doprowadzili do buntu wobec Rzymian – i skończyło się to strasznym zniszczeniem Jerozolimy oraz wywiezieniem wielu Żydów do niewoli. Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: „Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?”. Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: „Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!”. Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: „Czyj jest ten obraz i napis?”. Odpowiedzieli: „Cezara”. Wówczas  rzekł do nich: „Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Gdy to usłyszeli, zmieszali się i zostawiwszy Go, odeszli (Mt 22,15–22). Rzecz ważna, że Jezus łączy podatek z odpowiedzialnością przed Bogiem – i to na zasadzie liczenia się z Jego władzą. On ma prawo do podatku, dlatego sprawiedliwość człowieka polega na oddawaniu Bogu tego, co się Mu należy. Dziś wielu traktuje wolność jako nieliczenie się z Bogiem. „Bogu nic nie potrzeba i z Nim nie musimy się liczyć” – oto hasło współczesnej wolności. Jezus jednak stawia sprawę wyraźnie: „Oddajcie Bogu to, co należy do Boga” – a do Niego należy wszystko. Człowiek jest jedynie zarządcą darów, jakie otrzymał od Boga. Czeka go dokładne rozliczenie przed Bogiem ze wszystkiego. Wolność polega na wykorzystaniu darów Boga tak, aby zostały pomnożone, jak o tym mówi przypowieść o talentach. Wystarczy spojrzeć na rozliczenie z Bogiem z czasu, jaki od Niego otrzymujemy. Na sądzie zobaczymy każdą zmarnowaną minutę i trzeba wziąć za to odpowiedzialność. Każdy mądry władca dokładnie rozlicza i nagradza sprawiedliwych wobec niego, a karze niesprawiedliwych. Wpisanie podatku w Ewangelię pomaga w odnalezieniu się w układach społecznych i politycznych, oraz w liczeniu się z władzą Boga. Wierzący wie, jaki podatek płaci Bogu. Jest bowiem świadom tego, co od Niego otrzymuje.

Comments are closed.