Niezatarte znamię Chrztu świętego

KS. BP PIOTR GREGER BISKUP POMOCNICZY DIECEZJI BIELSKO-ŻYWIECKIEJ

Przy okazji refleksji nad sakramentem Chrztu świętego, rozumianym jako znak zbawczej ingerencji Boga w życie człowieka, warto spojrzeć na to wydarzenie jak na moment, od którego wszystko się w życiu wiary zaczyna. To jest moment kluczowy, który decyduje o naszej tożsamości, jest to fakt nieodwracalny ze względu na swoje skutki i wyznaczający jednocześnie właściwy sobie kierunek życia ziemskiego, aż po dzień przejścia z tego świata do wieczności. Życie ze świadomością bycia uczniem Chrystusa nie jest tylko pewnym „dodatkiem” do całości, ale oznacza całkowitą zmianę mojej egzystencji. Sakrament Chrztu, jako skutek, wyciska we wnętrzu człowieka niezatarte znamię – Bożą pieczęć, która nigdy i przez nikogo nie może zostać wymazana. Człowiek raz ochrzczony otrzymuje od Boga znak przynależności do grona uczniów Chrystusa tworzących Jego Kościół, otrzymuje to duchowe znamię na wieki! Dlatego sakrament Chrztu przyjmujemy tylko raz w życiu i nie wolno go powtarzać. Sakrament Chrztu jest wydarzeniem jednorazowym, niepowtarzalnym i nieodwołalnym. Niezatarte znamię to coś w rodzaju duchowej blizny „wypalonej” mocą Ducha Świętego w duszy człowieka. Ta Boża pieczęć jest nam dana na zawsze jako skutek przyjętego sakramentu Chrztu świętego; człowiek nie może się jej pozbyć, nawet wtedy, gdyby tego bardzo zapragnął. Człowiek raz ochrzczony na wieki jest chrześcijaninem!

Fragment homilii wygłoszonej w kaplicy św. siostry Faustyny w sanktuarium Bożego Miłosierdzia podczas Mszy św. dla chorych, transmitowanej przez TVP1, 10 I 2016 r.

Comments are closed.