WŁADZA W EWANGELII (22)

WŁADZA MOŻE PRZEŚLADOWAĆ

Ks. Edward Staniek

Prześladowanie może pochodzić od władzy, a może być owocem eksplozji tłumów, które nienawidzą ludzi szczęśliwych. Rzesze kochają szczęśliwych i poszukują ich; tłumy nie kochają i niszczą ich. Tłumy bowiem są sterowane przez mających władzę, którzy rzadko kiedy lubią ludzi wolnych i szczęśliwych. Wypowiedzi Jezusa o prześladowaniu trzeba dokładnie odczytać, bo odsłaniają one nie tylko tajemnice historii Kościoła, ale i jego aktualne zmagania. Mechanizmy prześladowania są takie same, jedynie ich motywy są inne. Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie (Łk 21,12–19). Jezus, mówiąc te słowa, miał na uwadze ostatnie lata ludzkości i Kościoła na ziemi. One będą połączone z mocnym prześladowaniem Jego uczniów. Atak będzie prowadzony przez władze żydowskie, bo jest mowa o synagogach, on będzie skoncentrowany na Żydach, którzy uwierzyli w Jezusa. Będzie też prowadzony przez władze pogańskie, dlatego Jezus mówi o królach i namiestnikach. Prześladowanie będzie zatem firmowane przez władze tak religijne, państwowe, jak i mafijne, bo dla mających władzę człowiek żyjący ewangeliczną prawdą jest niewygodny. Jeśli z powodu wiary uczeń Jezusa staje przed sądem, winien pamiętać, że Jezus jest z nim. On też stanął przed sądem religijnym, bo wyrok na Niego wydał Sanhedryn, a podpisał arcykapłan Kajfasz, i przed sądem państwowym, na którym wyrok wydał Piłat. Uczeń Jezusa winien się liczyć z taką sytuacją i w niej udowodnić swą dojrzałość przez zachowanie pokoju i ufanie nie sobie, ale Jezusowi. Świadomość obecności Jezusa wypełnia człowieka pokojem, mocą i wielką odwagą. On wtedy jest do dyspozycji Jezusa. Przesłuchanie jest godziną świadectwa. Wydający wyrok mogą zabić, ale dociera do nich informacja o wartości prawdy i wolności takiej, jaką daje Jezus. Dla nich jest to godzina łaski, która puka do ich serc, aby byli sprawiedliwi. Znamienne jest i to, że prześladowanie podzieli nawet rodziny. Jezus mówi wprost o tym, że winni śmierci będą rodzice, bracia, krewni i przyjaciele. Trzeba się z tym liczyć. To jeden z trudnych problemów. Niełatwo żyć w rodzinie podzielonej z powodu prawdy. Jedni zakłamani, inni sprawiedliwi. Najbliżsi zmieniają się w śmiertelnych wrogów – i Jezus mówi o tym wyraźnie. Nie należy pytać, dlaczego tak jest. Sekret nienawiści w rodzinie jest ukryty głęboko na dnie serca. Kto kocha Jezusa zna ten sekret i nie dziwi się, że nawet najbliżsi go nienawidzą. Taki człowiek jednak odpowiada miłością przebaczającą, co prześladujących jeszcze bardziej rozwściecza, bo oni należą do świata i nienawidzą tego, kto umie kochać. Przygotowanie do prześladowania to ważny wymiar katechezy dorosłych. Bez niego o życiu Ewangelią we współczesnym świecie nie ma mowy.

Comments are closed.