WŁADZA W EWANGELII (25)

DECYZJA NAJWYŻSZEJ WŁADZY

Ks. Edward Staniek

Dwa dni przed Paschą Jezus jasno mówi o swej śmierci i o jej rodzaju. Mateusz zapisał to w ten sposób: Gdy Jezus dokończył wszystkich tych mów, rzekł do swoich uczniów: «Wiecie, że po dwóch dniach jest Pascha, i Syn Człowieczy będzie wydany na ukrzyżowanie». Wówczas to zebrali się arcykapłani i starsi ludu w pałacu najwyższego kapłana, imieniem Kajfasz, i odbyli naradę, żeby Jezusa podstępnie pochwycić i zabić. Lecz mówili: «Tylko nie w czasie święta, żeby wzburzenie nie powstało wśród ludu» (Mt 26,1– ). Mateusz dopiero po zmartwychwstaniu dowiedział się o naradzie pod przewodnictwem Kajfasza. Najwyższa władza Izraela wydała na Jezusa wyrok. Ciekawe jest to, że nie chcieli go zabić w czasie świąt, z obawy przed rozruchami, bo Jezus miał swoich zwolenników. Podkreślał to również Łukasz: Nadchodziła uroczystość Przaśników, tak zwana Pascha. Arcykapłani i uczeni w Piśmie szukali sposobu, jak by Go zabić, gdyż bali się ludu. (Łk 22,1–2). Św. Jan podaje uzasadnienie: Po wskrzeszeniu Łazarza, wielu spośród Żydów przybyłych do Marii ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego. Niektórzy z nich udali się do faryzeuszów i donieśli im, co Jezus uczynił. Wobec tego arcykapłani i faryzeusze zwołali Wysoką Radę i rzekli: «Cóż my robimy wobec tego, że ten człowiek czyni wiele znaków? Jeżeli Go tak pozostawimy, to wszyscy uwierzą w Niego, i przyjdą Rzymianie, i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród». Wówczas jeden z nich, Kajfasz, który w owym roku był najwyższym kapłanem, rzekł do nich: «Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod uwagę, że lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród». Tego jednak nie powiedział sam od siebie, ale jako najwyższy kapłan w owym roku wypowiedział proroctwo, że Jezus miał umrzeć za naród, a nie tylko za naród, ale także, by rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno. Tego więc dnia postanowili Go zabić (J 11,45–53). Z naszego punktu widzenia tekst jest ważny. Władza świątynna podejmuje decyzję zabicia Jezusa, ponieważ czuje się zagrożona przez Niego. On miał coraz większy autorytet, a Kajfasz traktował to jako zamach na jego autorytet. Ważne jest jego uzasadnienie: „lepiej, aby jeden umarł za lud, niż miałby umrzeć cały naród”. Arcykapłan mając na uwadze polityczne wymiary wzrostu autorytetu Jezusa wzywa słuchaczy, czyli sanhedryn, spełniający zadania współczesnych sejmów, aby wydali wyrok. Tak się też stało. Mamy odsłonięte mechanizmy władzy, które są uruchamiane często. Wielu wartościowych ludzi jest niewygodnych dla mających władzę i są likwidowani, albo skrycie, albo przez wyroki. Ewangelia otwiera oczy na te mechanizmy. Często w takich sytuacjach nagłaśniane jest dobro wspólne. Jezus był niewinny, bo prawa nie przekroczył, ale był niewygodny i dlatego musiał zginąć. Jezus się na to dobrowolnie zgadza, ale chce przygotować uczniów do zajęcia takiej postawy jak On, jeśli z powodu opowiedzenia się po Jego stronie zastaną skazani na śmierć. Prawdziwie wolni będą niewygodni dla mających władzę. W Kościele każdy Wielki Tydzień jest czasem wykładania na stół kart, jakimi często posługują się władze tego świata.

Comments are closed.