SŁOWA KAPŁANA

NOWE ŻYCIE W CHRYSTUSIE (20)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę” (J 14,23). Owocem miłości względem Chrystusa jest zachowywanie Jego Nauki, a więc pełnienie Jego woli. Wielu dziś pyta, co jest nauką Chrystusa o małżeństwie i rodzinie, skoro nie ma jedności nawet wśród kardynałów na ostatnim Synodzie na temat antykoncepcji i Komunii św. dla żyjących bez ślubu sakramentalnego? Kiedy – pytają dziś nie tylko małżonkowie, ale i duszpasterze – można oprzeć się na indywidualnym „wyczuciu”, co się czasem określa: „mnie, nam, sumienie niczego nie wyrzuca”. Pamiętać trzeba – to się odnosi do małżonków, do świeckich i duchownych – że czytając najnowszy dokument Ojca Świętego, posynodalną adhortację, nie można zapomnieć o tym, co pisał św. Jan Paweł II w „Familiaris consortio”. „A nauka – mówi Pan Jezus – którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca” (J 14,24). Jedni szukają usprawiedliwienia dla swej niewierności, ale niemało jest takich, którzy pragną znać prawdę w nauczaniu Kościoła o etyce małżeńskiej i chcą do tej prawdy dostosować swe postępowanie. Pan Jezus mówi o roli Ducha Świętego w poznawaniu i przyjęciu prawdy: „A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem” (J 14,26). Pan Jezus obiecuje: „Jeśli Mnie kto miłuje… przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać” (J 14,23). Zamieszkanie Boga w Trójcy Przenajświętszej w nas nazywamy w katechizmie łaską uświęcającą. Życie w stanie łaski uświęcającej daje nam prawo przyjmowania „sakramentów żywych” (Bierzmowanie, Eucharystia, Namaszczenie Chorych, Kapłaństwo, Małżeństwo). „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję… Niech się nie trwoży serce wasze, ani się nie lęka” (J 14,27). Każdy z nas przeżywa czas trwogi, czas lęku. Małżonkowie, rodzice, rodziny szczególnie potrzebują pokoju, nadziei, pociechy. Ten pokój rodzi się z wiary, z zaufania Chrystusowi, z modlitwy indywidualnej i wspólnotowej. „Główną belką, na której wspiera się życie Kościoła, jest miłosierdzie… nic też z jego głoszenia i świadectwa ukazanego światu nie może być pozbawione miłosierdzia” (Ojciec Święty Franciszek, Bulla Misericordiae vultus, p. 10).

Propozycja refleksji

Co powiem, nawet bliskim w rodzinie, gdy usłyszę, że między biskupami są wielkie różnice w nauczaniu o etyce małżeńskiej, o związkach niesakramentalnych? Czy najlepiej jest wtedy milczeć?

Comments are closed.