PASTERSKIE NAUCZANIE

NASZ LOS W JEGO RĘKU

KS. KARD. STANISŁAW DZIWISZ

Ziemia jest nam zadana. Na niej się rodzimy. Na niej pracujemy i czynimy ją sobie poddaną, na niej czynimy dobro i ogarniamy naszych bliźnich miłością. Ale to wszystko jest tylko wstępem do czekającej na nas rzeczywistości, którą nazywamy niebem. Święty Jakub przypomniał nam dzisiaj, jak kruchy jest los człowieka. Pisał Apostoł, byśmy nie planowali sobie precyzyjnie bliższej i dalszej przyszłości, bo przecież nie wszystko zależy od nas i nie wiemy, co nas spotka jutro. „Bo czymże jest nasze życie? Parą jesteśmy, co się ukazuje na krótko, a potem  znika”. Dlatego „powinniśmy mówić: «Jeżeli Pan zechce, a będziemy żyli, zrobimy to lub owo»” (por. Jk 4,14–15). Dlatego prawdziwa mądrość polega na tym, byśmy Bogu powierzyli nasz los i byśmy Boga postawili w centrum naszego życia, naszych spraw, naszych marzeń i nadziei. Stare polskie przysłowie mówi, że „bez Boga ani do proga”. Nasz los jest w Jego ręku. W Nim są nasze najgłębsze źródła. On nadaje ostateczny sens naszemu życiu, naszej pracy, naszej miłości.

Fragment homilii wygłoszonej podczas dziękczynienia za kanonizację św. Stanisława Papczyńskiego, Rzym, 6 VI 2016 r.

Comments are closed.