W OCZEKIWANIU NA KANONIZACJĘ

ŚWIĘTA Z KALKUTY

Od 4 września o Matce Teresie z Kalkuty możemy mówić „święta”. Pochodząca z Albanii zakonnica – założycielka Zgromadzenia Misjonarek Miłości – była matką wszystkich ubogich, uciskanych, odrzuconych, przywracała nadzieję ludziom, którzy już jej nie mieli. – Była darem dla Kościoła i świata – mówił o niej Jan Paweł II podczas uroczystości beatyfikacyjnych w Rzymie w 2003 roku.

Fot. Wikimedia Commons

Gdy Jezus Chrystus uczył swoich uczniów, w jaki sposób mogą najlepiej okazać Mu swą miłość, powiedział im: Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25,40). Trud Matki Teresy i Misjonarek Miłości, trud wielu ludzi, którzy pełnią tu posługę, jest wyrazem prawdziwego umiłowania Jezusa w osobach tych, których społeczeństwo uważa często za owych braci mniejszych. Nirmal Hridaj to miejsce cierpienia; miejsce, które dobrze zna udrękę i ból; dom nędzy i umierających. Ale Nirmal Hridaj to także miejsce nadziei; dom wybudowany z męstwem i wiarą; dom, w którym panuje miłość, dom wypełniony miłością. W Nirmal Hridaj tajemnica ludzkiego cierpienia łączy się z tajemnicą wiary i miłości. Z tego spotkania rodzą się najgłębsze pytania o istotę ludzkiego istnienia. Duch ludzki i ludzkie ciało wypełnione bólem wołają: Dlaczego? Jaki jest cel cierpienia? Dlaczego muszę umrzeć? Zaś odpowiedź na te pytania, często bez słów, milczący wyraz dobroci i współczucia, jest pełna uczciwości i wiary: Nie potrafię w pełni odpowiedzieć na wszystkie twoje pytania; nie potrafię w pełni uwolnić cię od cierpienia. Ale jednego jestem pewien: Bóg kocha Cię wieczną miłością. Jesteś Mu drogi. A w nim i ja kocham Cię także. Albowiem w Bogu jesteśmy prawdziwie braćmi i siostrami”.

Słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, który odwiedził Kalkutę i prowadzony przez Matkę Teresę dom zakonny, 3 lutego 1986 roku Matka Teresa miała prostą receptę na świętość. Na pytanie: „Dlaczego musimy oddać się Bogu w pełni?”, odpowiedziała bez wahania: „Ponieważ Bóg oddał się nam. Skoro Bóg, który niczego nam nie zawdzięcza, gotów jest udzielić nam nie mniej niż samego siebie, to czy my odpowiemy Mu jedynie ułamkiem nas? Oddanie się Bogu w pełni jest sposobem, by przyjąć Boga samego. Ja dla Boga, Bóg dla mnie. Żyję dla Boga i rezygnuję ze swojego ja, i w ten sposób sprawiam, że za mnie żyje Bóg. Zatem by posiąść Boga, musimy pozwolić Jemu posiąść nasze dusze”. W różnych krajach świata wznoszone są pomniki Matki Teresy, jej imię noszą szkoły, szpitale i różne inicjatywy charytatywne. Największym jednak jej pomnikiem, a może raczej owocem jej życia, jest kontynuowane przez Misjonarki Miłości jej dzieło. Każdego dnia siostry w białym sari w różnych krajach świata pochylają się nad tymi, którzy są najubożsi, chorzy i cierpiący. Już w sześć lat po śmierci Matki Teresy Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną. Uczestniczące w uroczystości tysiące wiernych nie kryły radości. Od tego czasu miliony ludzi na całym świecie wyczekiwało na wiadomość o jej kanonizacji. Teraz będziemy tego świadkami. Od 4 września 2016 roku będziemy już modlić się: św. Matko Tereso z Kalkuty, módl się za nami… Ta prosta zakonnica, a jednocześnie wielka święta, dziś daje nam jakże piękną naukę: „Jeśli nauczycie się sztuki troskliwości, będziecie się coraz bardziej upodabniać do Chrystusa, był On bowiem cichego serca i zawsze myślał o innych. Troskliwość jest początkiem wielkiej świętości. Aby nasze powołanie było czymś pięknym, musi być przepełnione myślą o innych. Jezus chodził po świecie i czynił dobro. Najświętsza Panna w Kanie myślała tylko o potrzebach innych ludzi i przekazała te potrzeby Jezusowi”.

Modlitwa Matki Teresy z Kalkuty

Pomóż mi rozsiewać Twoją woń, o Jezu. Wszędzie tam, dokąd pójdę, napełnij moją duszę Twoim Duchem i Twoim życiem. Stań się Panem mojego istnienia w sposób tak całkowity, by całe moje życie promieniowało Twoim życiem. Aby każda dusza, do której się zbliżam, mogła odczuwać Twoją obecność we mnie. Aby patrząc na mnie, nie widziała mnie, ale Ciebie we mnie. Pozostań we mnie. Dzięki temu będę jaśnieć Twoim blaskiem i będę mogła stać się światłem dla innych.

Comments are closed.