FARYZEUSZE W EWANGELII (12)

NAUCZYCIELE KŁAMSTWA

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Jezus mając na uwadze uczniów odsłania im tajniki programów dwu stronnictw, które wtedy w Palestynie sterowały mającymi władzę. Byli to saduceusze związani ze świątynią i faryzeusze odpowiedzialni za nauczanie i wychowanie nowego pokolenia, czyli za ówczesne szkolnictwo. Przeprawiając się na drugi brzeg, uczniowie zapomnieli wziąć z sobą chleba. Jezus rzekł do nich: „Uważajcie i strzeżcie się kwasu faryzeuszów i saduceuszów!”. Oni zaś rozprawiali między sobą i mówili: „Nie wzięliśmy chleba”. Jezus, poznawszy to, rzekł: „Ludzie małej wiary, czemu zastanawiacie się nad tym, że nie wzięliście chleba? Czy jeszcze nie rozumiecie i nie pamiętacie owych pięciu chlebów na pięć tysięcy, i ile zebraliście koszów? Ani owych siedmiu chlebów na cztery tysiące, i ileście koszów zebrali? Jak to, nie rozumiecie, że nie o chlebie mówiłem wam, lecz: strzeżcie się kwasu faryzeuszów i saduceuszów?”. Wówczas zrozumieli, że mówił o wystrzeganiu się nie kwasu chlebowego, lecz nauki faryzeuszów i saduceuszów (Mt 16,5–12). Rozmowa w łodzi, w której już nie pracowano lecz odpoczywano. Jezus w formie przypowieści, mówiąc o kwasie, przekazuje ważny temat. Uczniowie Jego słowa odebrali dosłownie i rozmawiali na temat chleba, za który byli odpowiedzialni. Oni dbali o codzienne zaopatrzenie. Judasz miał na to kasę. Usłyszeli o kwasie, ale nie usłyszeli o kwasie faryzeuszy i saduceuszy. Jezus zarzuca im brak wiary i przypomina dwa cuda rozmnożenia chleba. Po tym upomnieniu zrozumieli, że Jezus ma na uwadze kwas nauki tych dwu stronnictw, z jakimi mieli do czynienia. To była próba wezwania uczniów do liczenia się z polityką wewnętrzną. Temat zawsze aktualny. Każde społeczeństwo funkcjonuje w oparciu o jakieś partie i trzeba dobrze znać ich programy oraz metody, jakimi się posługują. Kto ich nie zna, łatwo zostanie zaszufladkowany, a to jest równoznaczne z utratą wolności. W Ewangelii nie mówi się wprost o politycznym zaangażowaniu, ale Jezus miał szeroko otwarte oczy na układy, w jakich przyszło Mu żyć i chciał, aby także uczniowie je widzieli. Liczył się z herodianami, zwolennikami tetrarchy, z saduceuszami, faryzeuszami i Rzymianami. Warto zauważyć, jak Jezus podchodził do fanatyków jednej z partii, określając ich działanie jako kwas rozkładający społeczeństwo od wewnątrz. Warto z Nim usiąść spokojnie na godzinę i porozmawiać na temat zaangażowania w układy partyjne, z jakimi mamy do czynienia. Taka rozmowa jest ewangeliczna. Jezus nie miał pretensji do samych partii, ale do ich programów i celów. Miał bowiem w gronie faryzeuszy swoich uczniów, którzy przekonali się, że Jego kwas jest cenniejszy niż ten, jakim żyła ich partia. Kto nie zna kwasu, jakim planuje się przekwaszanie świadomości podwładnych, ten będzie im uległy. Strzeżcie się kwasu!!!

Comments are closed.