FARYZEUSZE W EWANGELII (14)

DEMASKOWANIE FARYZEJSKICH METOD RZĄDZENIA

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Jezus wiedział jaki udział w rządach na terenie Palestyny, w Jego czasach, mieli faryzeusze. W swoich przypowieściach sygnalizował słuchaczom, aby wiedzieli, jak te rządy się skończą. Mówił o sobie i o tym, jak dla mających władzę jest niewygodny. Oto Jego słowa: „Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i  wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: To jest dziedzic; chodźcie zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc właściciel winnicy przyjdzie, co uczyni z owymi rolnikami? Rzekli Mu: „Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze”. Jezus im rzekł: „Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce. Kto upadnie na ten kamień, rozbije się, a na kogo on spadnie, zmiażdży go”. Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka (Mt 21,33–45). Ważne jest ostatnie zdanie Ewangelisty, że publicznego nauczania Jezusa słuchali zarówno arcykapłani, mający władzę w świątyni, jak i faryzeusze. Jedni i drudzy poznali, że przypowieść była skierowana do nich, bo odsłaniała ich metody rządzenia. Słuchacze zatrzymywali się na królu i synu, czyli na Bogu i Jego Synu, odkrywali jak ten Król jest sprawiedliwy i miłosierny, ale Jego miłosierdzie ma swe granice – kiedy minie czas miłosierdzia, zostaje tylko sprawiedliwość. Arcykapłani i faryzeusze dostaną się więc w tryby Bożej sprawiedliwości. Wszystko im zostanie zabrane, bo nie uznali Syna Bożego i zamordowali Go poza winnicą, czyli poza murami Jerozolimy. Jezus zapowiadał, jaki będzie sprawiedliwy los Jerozolimy za to, że nie przyjęła Syna Bożego. To wydarzenie ma wymiary historyczne, ale metody władzy i dziś często są dokładnie takie, jak ówczesnych faryzeuszy. Także w naszym pokoleniu, we wszystkich państwach, wielu niewinnych jest wyrzucanych poza mury, a nawet czasem mordowanych cudzymi rękami. Mądrość polega na słuchaniu Boga i Jego Syna. Nawet jeśli los ucznia jest losem Mistrza, to i tak miliony razy lepiej trzymać z Jezusem niż z faryzeuszami.

 

Comments are closed.