FARYZEUSZE W EWANGELII (15)

FARYZEUSZE ZNAJĄ PRAWDĘ

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Faryzeusz jest zakłamany i nie żyje prawdą, lecz zna ją i posługuje się nią w swoich celach. Jezus odsłania i ten rys jego portretu. Oto słowa Ewangelii św. Mateusza: Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: „Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?”. Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: „Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!”. Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: „Czyj jest ten obraz i napis?”. Odpowiedzieli: „Cezara”. Wówczas rzekł do nich: „Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Gdy to usłyszeli, zmieszali się i zostawiwszy Go, odeszli (Mt 22,15–22). Piękna i prawdziwa jest ocena Jezusa, którą faryzeusze wyrażają przed Nim – i to publicznie. Wiedzieli, że Jezus jest prawdomówny, czyli że ma coś z proroka, bo ten charyzmat polega na prawdomówności. Zaliczali Go do wysokiej klasy nauczycieli, bo przekazywał drogę Bożą. Znali Jego wolność od opinii środowiska, bo nie miał względu na osobę, czyli liczył się tylko z Bogiem, a nie z ludźmi. Wiedząc z kim mają do czynienia, chcą od Niego usłyszeć odpowiedź na pytanie, które jest tak sformułowane, że każda odpowiedź na nie zostanie wykorzystana do wydania na Niego wyroku śmierci. Jeśli powie, że wolno płacić podatek, to zniszczą Go patrioci; jeśli powie: nie wolno, zniszczy Go namiestnik rzymski. Jezus odkrył ich zamysł – i to im jasno powiedział. Chcieli znać prawdę, aby Go zniszczyć. On mówi im to wprost i na podstawie denara odpowiada im, że można, a nawet trzeba płacić podatek okupantowi, bo płacono go w jego pieniądzach. Jezusowi jednak nie chodzi o odpowiedź, ale o coś tysiące razy ważniejszego – o przypomnienie, że Bogu trzeba płacić podatek, bo wszystko od Niego otrzymujemy. Stąd ta lapidarna wypowiedź: Oddajcie więc Cezarowi, co należy do Cezara,
a Bogu to, co należy do Boga. Na tym bowiem polega prawdziwe życie religijne. Odpowiedź była tak celna, że faryzeuszom nie zostało nic innego, jak odejść – i to szybko. Nawet Mu za nią nie podziękowali. To wydarzenie ukazuje, jak faryzeusz potrafi się posługiwać motywacją religijną dla swoich celów. Potrafi wykorzystać prawdę dla niszczenia prawdomównego. Jest to ważna lekcja w Ewangelii i kto ma do czynienia z faryzeuszami winien ją wpisać w swe serce – i nie dziwić się, gdy jest wzywany do mówienia prawdy. Jezus uczy również, jak prawdę trzeba przekazać. On nie powiedział wprost: „wolno płacić podatek”, bo za taką wypowiedź by Go zniszczono. On im oznajmił, że jeśli żyją w takich układach, to trzeba się z nimi liczyć, ale najważniejsze jest to, aby nawet w tych układach byli sprawiedliwi przed Bogiem. Faryzeusz, jakiego Jezus piętnuje, nigdy nie jest przed Nim sprawiedliwy.

Comments are closed.