Z NAUCZANIA OJCA ŚWIĘTEGO

PRZYJDŹCIE DO MNIE WSZYSCY

Fragmenty katechezy Ojca Świętego Franciszka, wygłoszonej podczas audiencji ogólnej na placu św. Piotra w Watykanie, 14 września br.

Drodzy bracia i siostry!
Podczas tego Jubileuszu wiele razy zastanawialiśmy się nad tym, że Jezus wyraża siebie z wyjątkową czułością, będącą znakiem obecności i dobroci Boga. Dziś skupimy się na wzruszającym fragmencie Ewangelii, w którym Jezus mówi, jak słyszeliśmy: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. (…) Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych”. (…) Zaproszenie ma postać nakazu: „przyjdźcie do Mnie”, „weźcie moje jarzmo” i „uczcie się ode Mnie”. Oby wszyscy przywódcy świata mogli to powiedzieć! Spróbujmy zrozumieć znaczenie tych wyrażeń. Pierwszym nakazem są słowa „przyjdźcie do Mnie”. (…) Obok tych, którzy doznali życiowego zawodu, Ewangelia często stawia także ubogich i maluczkich. Chodzi o osoby, które nie mogą polegać na własnych środkach, ani ważnych przyjaźniach. Mogą jedynie zaufać Bogu. (…) W zaproszeniu Jezusa odnajdują w końcu odpowiedź na swoje oczekiwania: stając się Jego uczniami otrzymują obietnicę, iż znajdą pokrzepienie na całe życie. (…) Drugi nakaz mówi: „weźcie moje jarzmo”. (…) Pragnie ich nauczyć, że odkryją wolę Boga poprzez Jego Osobę, przez Jezusa, a nie poprzez prawa i zimne nakazy, które sam Jezus potępia. (…) Przyjmując „jarzmo Jezusa” każdy uczeń wchodzi w ten sposób w komunię z Nim i staje się uczestnikiem tajemnicy Jego krzyża i Jego planu zbawienia. Po tym następuje trzeci nakaz: „uczcie się ode Mnie”. Jezus proponuje swoim uczniom drogę poznania i naśladowania. Jezus nie jest nauczycielem, który surowo narzuca innym ciężary, których sam nie nosi. (…) Aby zbawić rodzaj ludzki, Jezus nie przebył drogi łatwej. Przeciwnie, Jego droga była trudna i bolesna. (…) Wziął On na swoje barki cierpienia i grzechy całej ludzkości. Zatem dla ucznia przyjmowanie jarzma Jezusa oznacza otrzymanie Jego objawienia i przyjęcie go: w Nim miłosierdzie Boże wzięło na siebie ludzkie biedy, dając w ten sposób wszystkim szansę zbawienia. Dlaczego Jezus zdolny jest do wypowiedzenia tych rzeczy? Ponieważ stał się wszystkim dla wszystkich, bliski wszystkim, najuboższym. Był pasterzem obecnym między ludźmi, między ubogimi. Cały dzień z nimi pracował. Jezus nie był księciem. To straszne dla Kościoła, kiedy pasterze stają się książętami, oddalonymi od ludzi, oddalonymi od najuboższych! To nie jest duch Jezusa! Takim pasterzom Jezus stawiał zarzuty i o takich pasterzach Jezus mówi ludziom: „Czyńcie i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie”. Drodzy bracia i siostry! (…) Utkwienie spojrzenia w Synu Bożym sprawi, że nauczymy się, jak wielką drogę musimy jeszcze przebyć. Ale jednocześnie rozbudza w nas radość, gdy wiemy, że idziemy z Nim i nigdy nie jesteśmy sami. Zatem ufajmy! Nie dajmy sobie odjąć radości bycia uczniami Pana. (…) Nie pozwólmy, aby nas okradziono z nadziei przeżywania tego życia wraz z Nim i z mocą Jego pocieszenia.

Comments are closed.