SŁOWA KAPŁANA

NOWE ŻYCIE W CHRYSTUSIE (41)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili… przypowieść… o faryzeuszu i celniku” (Łk 18,9–14). Faryzeusz porównywał się z bliźnimi: „nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik”. Chwalił się przed Bogiem: „daję dziesięcinę… poszczę dwa razy w tygodniu”. Celnik nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, bił się w piersi i mówił: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”. Pan Jezus pochwalił celnika: „Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten”. Bardzo wiele w małżeństwie i rodzinie zależy od tego, czy członkowie rodziny starają się o ducha pokory, o postawę pokory przed Bogiem, przed sobą i wobec bliźnich. Pycha zamyka nas na działanie Boga, na dar wiary. Wielu twierdzi, że nie biorą ślubu kościelnego, nie modlą się, nie uczestniczą we Mszy św. niedzielnej, bo „nie czują potrzeby”. Pycha również nie przyjmuje zasad moralnych, szczególnie tych, które odnoszą się do życia małżeńskiego, szczególnie przykazania Bożego o nienaruszalności życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Niektórzy tłumaczą swą postawę swoją wolnością, inni – zasadą tolerancji, jeszcze inni twierdzą: czasy są inne, dziś „wszyscy” tak postępują. Skutki pychy są tragiczne. Kto nie umie przed Bogiem powiedzieć: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika” – jak celnik – ten nie przeprosi żony, czy męża, nie wyciągnie ręki do teściów. Przeżywamy dziękczynienie za dar Roku Miłosierdzia, za Światowe Dni Młodzieży, za Chrzest przed 1050 laty i za swój Chrzest. Cośmy zaniedbali? Co jeszcze można uczynić przed zakończenie Roku Miłosierdzia? Wielką pomocą w obronie życia osobistego, a także rodzinnego, jest rachunek sumienia z całego życia. Niekiedy podsumowanie przeszłości jest zbieraniem w sobie żalów i doznanych krzywd. Co na to św. Paweł? „Chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem… Pan … wybawi mię, przyjmując do swego królestwa niebieskiego” (2 Tm 4,6–7.18). „Postawa pokory… jest częścią miłości, bo aby móc zrozumieć, przebaczyć lub służyć innym całym sercem, niezbędne jest uleczenie i pielęgnowanie pokory” (Ojciec Święty Franciszek, adnotacja Amoris laetitia – „O miłości w rodzinie”, p. 98).

Propozycja refleksji

Codziennie powtórzmy słowa Pana Jezusa: „uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem” (Mt 11,29), albo św. Piotra: „Wszyscy zaś wobec siebie wzajemnie przyobleczcie się w pokorę” (1 P 5,5).

Comments are closed.